W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Mascelego, Walerii, Włodzimierza , 16 stycznia 2019

Jubileuszowy „Pegaz Lubuski”

2018-12-16

Numer 75 nosi najnowszy „Pegaz Lubuski”, kwartalnik literacki od początku wydawany przez Oddział w Gorzowie Związku Literatów Polskich razem z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną im. Zbigniewa Herberta.

medium_news_header_23543.png

Pierwszy numer ukazał się w 2003 roku, a niezmienny zespół redakcyjny to Ireneusz Krzysztof Szmidt – redaktor naczelny i Danuta Zielińska – sekretarz redakcji oraz grono współpracowników – tu już z niewielkimi zmianami. Ten sam pozostaje cel: prezentacja twórczości literackiej zrodzonej na ziemi lubuskiej, szczególnie w północnej części, recenzje książek tu powstałych, analiza procesów i zdarzeń związanych z literaturą i książką.

*

Numer otwierają wiersze: Tomasza Walczaka, Jolanty Krasińskiej i Ferdynanda Głodzika, opowiastki Romana Habdasa i Jacka Laudy oraz esej Jerzego Alskiego tematycznie związane z Bożym Narodzeniem. Taki czas. Reminiscencje związane ze stuleciem Niepodległej snują Hanna Kaup, Barbara Adamiszyn, Piotr Steblin-Kamiński i Zenon Cichy. Też okolicznościowo. Ale dalej już tylko literacko.

*

Swoje nowe wiersze prezentują: Krystyna Dziewiałtowska-Gintowt, Janina Jurgowiak (Jaszka), Roman Habdas, Marek Stachowiak, Łucja Fice, Jerzy Hajduga. Podczas „Literackich spotkań w pół drogi” czytali swoje wiersze Krystyna Caban z Gorzowa, Patrycja Swacińska z Drezdenka, Małgorzata Stachowiak Schreyer z Sulechowa i Leszek Lisiecki z Kostrzyna. Tu ich sylwetki i wybrane utwory.

*

Nowością jest tematyka zainicjowana przez pismo „LandsbergON”, czyli fantastyczno-naukowa, która przyczyniła się do odkrycia nowych piór i nazwisk autorów. Tu debiutuje w „Pegazie” związany z „LandsbergONem Filip Praski, a tej tematyce poświęcone są jeszcze utwory Artura Wodarskiego i Marka Ratajczaka oraz omówienie drugiego numeru „LandsnergONu” i recenzja książki „Zanim skoczysz do rzeki”.

*

Niebawem ukaże się książka Jerzego Gąsiorka „Listy do prawnuka”, którą wydaje WiMBP, a „Pegaz” wita fragmentem oraz wstępem autorstwa Sławomira Szenwalda. Obok omówienie ostatniej książki poetyckiej tego autora pt. „Trochę za wcześnie zszedłem z kolan mamy”. Inne prezentowane w numerze książki to: „Papusza” – zestaw bibliograficzny, „Z biegiem rzeki”, „Zatrzymać z czasu chwile” – wiersze Jerzego Hajdugi, „Tata jest od tego” – wiersze Marka Stachowiaka, „Klucze” – wiersze Elżbiety Skorupskiej-Raczyńskiej.

*

Ten ostatni tom omawia Czesław Sobkowiak, pisarz z Zielonej Góry, który w każdym numerze ma także wypisy z „Zapiśnika niecodziennego” – czyli refleksje o życiu. Tematykę zielonogórską („Pegaz” wszak „Lubuski”) dopełniają informacje o Nagrodzie Literackiej im. Andrzeja Waśkiewicza (dostał ją Władysław Klępka), o debacie literackiej pt. „Czego nam brakuje, by tworzyć arcydzieła?” i o książce „Nadzieja kwitnie dłużej…”, którą wydały tamtejsze amazonki.

*

Kilka stron zajmują informacje o imprezach literackich lub związanych z książką i WiMBP, które się odbyły w minionym kwartale. Nad tym rejestrem czuwa Ewa Rutkowska, a zdjęcia systematycznie dosyła Kazimierz Ligocki.

*

Swój stały felieton redaktor naczelny Ireneusz Krzysztof Szmidt poświęcił refleksji na temat czasopism literackich. Kiedyś były bardzo potrzebne, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Teraz ukazuje się niewiele tytułów, a i te szybko zamierają. Tymczasem „Pegaz Lubuski” trwa. Jubileuszowy, 75 numer ma nie jak zazwyczaj 24, lecz aż 32 strony, bo tyle materiałów dostarczyli autorzy (trzeba podkreślić: bez honorariów).

Każda promocja kolejnego numeru gromadzi w WiMBP wielu zainteresowanych gości, podczas ostatniej – 12 grudnia – także zabrakło miejsc. Na szczęście pracownicy biblioteki natychmiast donoszą nowe.

W „Pegazie” zamieszczono podziękowania od dwóch literatów wydających pisma o podobnym charakterze. Stefan Pastuszewski z Oddziału ZLP w Bydgoszczy, sekretarz pisma „Akant” napisał: „Zabraliście mi „Pegazem Lubuskim” kilka godzin wczesnoporannych, które zwykłem przeznaczać na prace twórczą. Czytałem Wasze czasopismo kosztem moich obowiązków i chłonąłem ten przedziwny klimat kultury i twórczości Ziemi Lubuskiej”. Zbigniew Joachimiak z Gdańska, naczelny pisma „Migotania” w liście do naczelnego „Pegaza” stwierdził: „Bardzo ciekawy i treściwy ten Twój „Pegaz”. Mnóstwo dobrych tekstów, Wiele ciekawych wierszy. Poczytałem z wielką przyjemnością. Ponawiam propozycję przedstawienie gorzowskiego środowiska literackiego. Mogę dać cztery strony”.

A więc gdzie przyczyny żywotności „Pegaza”? Zapewne w dobrze już rozwiniętym środowisku literackim, w stabilności zespołu redakcyjnego, a przede wszystkim w formule pisma: jest ono rozdawane nieodpłatnie oraz zamieszczone (w formie kolorowej) na stronie internetowej Biblioteki, co oznacza, że każdy może je obejrzeć i przeczytać.

*

Z okazji jubileuszu nie było żadnej fety, ale „Pegazowi” należą się życzenia co najmniej stu numerów.  

 „Pegaz Lubuski” nr 4 (75), 2018, czasopismo literackie, wyd. Związek Literatów Polskich Odział w Gorzowie Wlkp. i Wojewódzka i miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta, red. nacz. Ireneusz Krzysztof Szmidt, 32 s. Pismo w wersji drukowanej dostępne w WiMBP a w wersji elektronicznej na stronie www.wimbp.gorzow.pl w zakładce „Pegaz Lubuski”.