W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Gerwazego, Protazego, Sylwii , 19 czerwca 2019

Sześć postaci, sześć losów

2018-12-27

Najpierw była „Lekcja historii”. Dwie podobne publikacje już miały tytuł „Łączą nas ludzie i miejsca”, a teraz mamy kolejny tom z tym samym tytułem.

medium_news_header_23618.jpg

Wszystkie trzy broszury łączy wydawca – Stowarzyszenie imienia Eugeniusza de Mazenoda oraz forma – wywiady ze starszymi, zasłużonymi mieszkańcami Gorzowa. I osoba prowadzącej projekt, czyli Hanna Kaup. 

*

W poprzednich wydaniach większy nacisk położono na edukację, były komentarze, wyjaśnienia pojęć i terminów. W ostatnim wydaniu autorka zawierzyła czytelnikom, że sobie poradzą z rozumieniem tekstów. Zmieniło się też grono rozmówców. Ponieważ Stowarzyszenie działa na terenie Zawarcia, bohaterami artykułów w dwóch pierwszych edycjach były osoby związane z tą dzielnicą. W trzecim tomie mamy mieszkańców Gorzowa, ale bez wiązania ich z konkretnym miejscem. Taka szersza formuła jest – moim zdaniem – lepsza. Nie ma tu sztucznych ograniczeń.

*

Na 50 stronach albumowego wydania (duży format, kolor, papier kredowy, dużo zdjęć) zaprezentowanych zostało sześć osób. Z pięciorgiem z nich Hanna Kaup przeprowadziła wywiady, często dopuszcza ich do głosu, ale również sama opowiada o ich życiu. W poprzednich edycjach wyłącznie mówili bohaterowie. Tę zmianę także uważam za korzystną.

Szóste wspomnienie o swojej rodzinie pozostawił zmarły niedawno Piotr Steblin-Kamiński. Dobrze, że zostało tu włączone.

*

Henryk Sulżycki 19 lipca 2018 roku skończył 92 lata. Najważniejsze i najtrudniejsze były dla niego lata wojny, kiedy to należał do wileńskiego oddziału Armii Krajowej, a potem sowieckie więzienie. Tego nie da się zapomnieć. Ale on wierny jest przede wszystkim swoim związkom z AK. Ciągle jest chorążym, sztandarowi byłych żołnierzy AK towarzyszy podczas wszystkich uroczystości. Po zamieszkaniu w Gorzowie zajmował się remontowaniem i budowaniem. Zna go wiele osób, ale mało kto wie, jakie były jego losy w młodości i dlaczego pozostał im wierny. Dopiero w opowieści dla Hanny Kaup ujawnił się do końca.

*

Siostrę Michaelę znają w Gorzowie chyba wszyscy, bo to ona nam zorganizowała hospicjum i dała szacunek dla ludzi termalnie chorych. Tu pracowała 12 lat. Potem jej zgromadzenie nałożyło na nią nowy obowiązek: utworzenie podobnego hospicjum w Wilnie. Dlaczego została zakonnicą, jak radziła sobie w Gorzowie, a co przyniosła zmiana na Wilno – opowiada w dwuczęściowym reportażu. Siostra Michaela to zawsze wzór niedościgły.

*

Piotr Steblin-Kamiński opowiedział o swojej rodzinie w zasadzie związanej z Wielkopolską, ale znaczący wpływ na jej historię miała rosyjska rewolucja z 1917 roku i odrodzenie niepodległego państwa polskiego. Na tytułowe pytanie „Co by ze mną było?” odpowiedź jest jedna – jeśli inaczej ułożyłyby się tory historii i rodziny Piotra, jego po prostu by nie było.

*

Teresa z Mazurkowskich Szewczyk miała 6 lat, gdy jej tata we wrześniu 1939 roku poszedł na wojnę.  Był w armii generała Maczka, zginął na terenie Belgii. Ale choć przeżyła już 85 lat, pamięć ojca jest ciągle żywa. A symbolizuje ją miś, zabawka, którą ponad 80 lat temu dostała od ojca. 

*

Bohaterem opowieści pt. „Życie ciekawsze niż książka” jest Jacek Zajączek, lekarz, organizator i pierwszy ordynator Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii w gorzowskim szpitalu, przez lata związany d hospicjum, także wrażliwy odbiorca muzyki. Jego rodowód sięga dalekich nam ziem Śląska, dokładniej cieszyńskiego Śląska i pierwszych władz na tamtym terenie. Bardzo ciekawa rozmowa.

*

W inne obszary przenosi czytelników rozmowa ze Stanisławą Dudziak, która do ołtarza w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego ze swojego domu  ma bliżej niż proboszcz. Jej życie związane było z tym kościołem. Dumna jest, że wychowała pięciu synów, z których najmłodszy, Stanisław, został zakonnikiem.

*

Sześć postaci, sześć losów, sześć ciekawych rodowodów. Duża porcja historycznych zdjęć.

Gorąco popieram taką formę prezentacji ludzi zwykłych, ale przecież niezwykłych ze względu na przeszłość i miejsce w społeczności miasta. Projekt dofinansowany z budżetu miasta Gorzowa.

***

„Łączą nas ludzie i miejsca”, wyd. Stowarzyszenie imienia Eugeniusza de Mazenoda, teksty Hanna Kaup.  50 s.  Wszystkie trzy publikacje dostępne w internecie. Najnowszy na stronie: 

http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,8994,zatrzymac_sie_nad_historia_czlowieka

Wcześniejsze na stronach:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,8983,

http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,8989.

Promocję tego numeru z udziałem bohaterów zaplanowano na 12 marca 2019 roku w klubie „Na Zapiecku”.