W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Cezarego, Marii, Zygfryda , 22 sierpnia 2019

Te pieniądze nie zostały jednak przejedzone

2019-02-11

Trzy pytania do Władysława Dajczaka, wojewody lubuskiego

medium_news_header_23990.jpg

- Niedawno zniknęły rusztowania wokół budynku Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. Czy to oznacza, że marcowy termin zakończenia remontu zostanie dotrzymany?

- Firma realizująca inwestycję doskonale sobie z tym radzi i liczę, że do końca marca lub w pierwszych dniach kwietnia będziemy mogli zapomnieć o remoncie. Jeżeli ktoś nie jest zorientowany i wydaje mu się, że prace budowlane ograniczyły się do wymiany okien oraz zmiany kolorystyki elewacji od razu wyjaśniam, że jest w błędzie. To jest, proszę mi wierzyć, zupełnie nowy budynek. Remont polegał na tym, że od góry schodziliśmy co dwa piętra. Praktycznie ze starych elementów zostawały szkielety, reszta znikała i były wstawiane nowe materiały. Począwszy od modernizacji, w tym przestawiania niektórych ścian, wymiany instalacji, kończąc na podłogach i innych elementach wykończeniowych. Jestem przekonany, że budynek po generalnym remoncie będzie wszystkim nam służył przez kolejnych kilkadziesiąt lat.

- W ramach programu ,,Rodzina 500+’’ od kwietnia 2016 roku do grudnia 2018 roku do województwa lubuskiego przekazano z budżetu centralnego ponad półtora miliarda złotych. Na ile te środki wpłynęły na rozwój lokalnej gospodarki?

- Jest to ogromny zastrzyk pieniędzy, który głównie wspomaga rodziny z dziećmi nie tylko w samym wychowywaniu, ale i jakości życia. Mówiąc natomiast o gospodarce proszę zwrócić uwagę, że pieniądze te najpierw trafiają do budżetów samorządowych, powiększając tym samym ich zdolności kredytowe. Jest to dla wielu miast, ale i gmin ważne w kontekście starań o środki unijne. To są naprawdę bardzo wymierne i konkretne liczby. Dlatego program ten jest pod wieloma względami silnym wsparciem dla gospodarki w całym kraju. Te pieniądze nie zostały jednak przejedzone, jak niektórzy przewidywali, ale stały się silnym motorem napędowym dla wzrostu gospodarczego.  

- Do działających obecnie w województwie lubuskim 19 domów i klubów dla seniorów niebawem mają dołączyć następne. Ile w sumie powstanie miejsc dla seniorów i jakie jest zapotrzebowanie na tego rodzaju projekty dla najstarszej grupy mieszkańców województwa?

- Na bieżący rok po rządowe środki aplikuje dziesięć samorządów i po uruchomieniu kolejnych placówek tych miejsc powinno być ponad 700. Kiedy spojrzymy jak dużą grupę wśród wszystkich mieszkańców stanowią seniorzy, to oczywiście ta liczba stanowi kroplę w morzu potrzeb. Przykładem niech będzie Gorzów, gdzie mieszka ponad 20 tysięcy starszych ludzi, a niedawno został otwarty Klub Senior Plus, mający jedynie 15 miejsc. Gdziekolwiek nie zajrzymy widać, że placówki senioralne są przepełnione, do tego tętnią życiem. Wszędzie od rana do wieczora coś się tam dzieje, są organizowane różne zajęcia, spotkania, zabawy, warsztaty i często słyszę od samorządowców, że bardzo by im się przydałyby kolejne miejsca. Dlatego warto inwestować w tego rodzaju działalność, ponieważ nie wolno nam pozostawiać seniorów w czterech domowych ścianach. Oni już swoje dla nas wszystkich zrobili, stwórzmy im teraz możliwości, żeby mogli aktywnie wypoczywać.

RB

Fot. LUW