W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Belii, Ludwika, Luizy , 25 sierpnia 2019

Dzwony, misy i stare napisy

2019-05-31

W Pracowni Epigraficznej Instytutu Historii Uniwersytetu Zielonogórskiego pod kierunkiem profesora Joachima Zdrenki powstał cykl naukowych publikacji zatytułowany Corpus Inscriptionum Poloniae.

medium_news_header_24980.jpg

Celem badawczym było zebranie, wykonanie dokumentacji fotograficznej i opracowanie inskrypcji (napisów wykonanych w materiale twardym - kamień, spiż, metal itp.) z terenu obecnego województwa lubuskiego do 1815 roku.

*

Najpierw więc badacze muszą zobaczyć, dotknąć każdej rzeczy z tekstem, potem napis przetłumaczyć. Najczęściej napisy są w języku niemieckim, ale także po łacinie, sporadycznie po francusku. Wśród napisów z północnej części Lubuskiego tylko w powiecie międzyrzeckim zdarzały się napisy po polsku. Równolegle prowadzone są badania wszystkich źródeł, aby ze starych ksiąg wydobyć informacje o napisach lub o przedmiotach, na których były umieszczone. Oczywiście każdy przedmiot jest szczegółowo opisany, a napisy sfotografowane i przetłumaczone.

Historycy obliczają, że zachowało się zaledwie 5-10% interesujących ich napisów spośród wytworzonych przed laty. Dużo zniszczył czas, także wojny, a na końcu brak szacunku do zabytkowych przedmiotów już w naszych, polskich latach. Dlatego dla historyków jest tak ważne zatrzymanie tego, co jeszcze da się zatrzymać. Wyniki badań są potrzebne historykom, muzealnikom, historykom sztuki, ale także socjologom, religioznawcom, filozofom.

*

Ukazał się 10 tom Corpus Inscriptionum Poloniae dotyczący powiatu strzelecko-drezdeneckiego. Materiały zebrał i opracował Marceli Tureczek.

Najpierw porównajmy liczby:

W Gorzowie i powiecie gorzowskim spisano 334 tzw. obiekty epigraficzne. Większość pochodzi z Kostrzyna, dużo także z Gorzowa, inne z 44 miejscowości. W powiecie sulęcińskim szacuje się, że przedmiotów z napisami było co najmniej 500. W dokumentach zachowały się wzmianki i opisy 239, naprawdę istnieje 46.

W powiecie strzelecko-drezdeneckim przebadano przedmioty znajdujące się w 52 miejscowościach oraz w muzeach w Drezdenku i Gorzowie, gdzie przeniesiono nieliczne obiekty z przedwojennego muzeum w Strzelcach. Napisy odkryto na 77. Przede wszystkim na dzwonach.

*

Autor opracowania, Marceli Tureczek, jest cenionym znawcą dzwonów i ludwisarstwa w Nowej Marchii i Pomorza, więc jego opisy są kompetentne i ciekawe.

Nie jest znana dokładna data powstania najstarszego dzwonu z tego powiatu, który znajduje się w kościele w Wielisławicach, ale na pewno pochodzi z XV wieku. Widnieje na nim napis, łacińskie litery mają 4 cm wysokości, podzielone są rozetkami, łatwo je odczytać. Tyle że nic nie znaczą. Przyjmuje się, że to tylko ornament z użyciem liter. Takie ozdoby znane są nauce. Ale Marceli Tureczek zastanawia się, czy być może napisy takie są nośnikami nieznanych obecnie treści. Ileż możliwości dla rozwinięcia fantazji niesie takie stwierdzenie? Może jakaś lokalna tajemnica? Może zabezpieczenie przed wrogimi, np. diabelskimi działaniami?

Najstarszy datowany dzwon pochodzi z 1511 r. i wisi na wieży w Sokólsku. Pochodzi on z warsztatu cenionego na tym obszarze ludwisarza Mertena Jakoba. Natomiast odlany w 1546 r. dzwon z kościoła w Słowinie pochodzi z mało popularnego na naszym obszarze warsztatu ludwisarza ze Stargardu Calusa Daberkowa.  Dlaczego tu się znalazł? Może dzwony tego rzemieślnika były tańsze niż znanego mistrza? Częściowo odczytany napis z tego dzwonu dotyczy datowania i zawiera skrót znaczący "według Ewangelii św. Jana". Nie można jednak przeprowadzić szczegółowego badania dzwonu, bo jest on zawieszony w latarni ponad kalenicą dachu w szczytowej części kościoła i nie można do niego dotrzeć.

*

Najstarszym przedmiotem z napisem jest misa chrzcielna datowana na przełom XV i XVI wieku, która znajduje się w Przyłęgu, a podobno taka sama była w Brzozie. Została ona wmontowana w neogotycką chrzcielnicę z XIX wieku i dlatego wcześniej nią się nie zajmowano. Dopiero głębsze badania Marcelego Tureczka przesunęły czas jej powstania o co najmniej trzy wieki. Napis na dnie misy nie jest już czytelny, ale wiele innych elementów dekoracyjnych, z zasadniczym - owocami granatu - pozwala na porównanie jej do mis znanych historykom niemieckim a nawet węgierskim. Autor pisze: Badania misy z Przyłęgu w sposób niebudzący żadnych wątpliwości potwierdzają jej chronologię najpóźniej na przełom XV i XVI wieku.  

Niewiele pozostało na terenie powiatu strzelecko-drezdeneckiego dawnych przedmiotów z napisami. Ale choćby z mojej krótkiej informacji widać, że badanie ich było potrzebne, bo dopiero teraz odkrywana jest ich proweniencja, a także znaczenia.

*

Województwo lubuskie jest pierwszym, w którym zakończono spis, analizę i dobiega finału publikowanie wyników kilku lat badań nad starymi przedmiotami. Niemal wszystkie związane są z niemiecką historią i wyznaniem protestanckim. Mimo to uznano, że prowadzenie badań jest konieczne, jako że stanowi element historii i kultury europejskiej. W takim świecie żyjemy. 

***

"Powiat strzelecko-drezdenecki", Corpus Inscriptionum Poloniae, tom X, Inskrypcje województwa lubuskiego pod red. prof. Joachima Zdrenki, Toruń 2018.

Wszystkie tomy z Corpusu znajdują się w Dziale Regionalnym Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta.  

Krystyna Kamińska