W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Elżbiety, Katarzyny, Klemensa , 25 listopada 2017

Transferowe szaleństwo na finiszu. Kto wygrał, a kto przegrał?

2017-11-13

We wtorek 14 listopada o północy zostanie zamknięte jesienne okienko transferowe dla żużlowców. Kolejne będzie otwarte dopiero w trakcie przyszłego sezonu, w drugiej połowie maja.

medium_news_header_20144.jpg Widoczny na czele stawki Przemysław Pawlicki w przyszłym sezonie będzie startował w Grudziądzu

Składy drużyn w PGE Ekstralidze zostały praktycznie zmontowane, choć tam, gdzie nie parafowano jeszcze umów, tam nie można być pewnym, że do transferu dojdzie. Wszystko może się wydarzyć. Są to jednak wyjątki, które w razie nagłego zwrotu sytuacji nie powinny mieć wpływu na układ sił w najsilniejszej lidze świata.

Prześledźmy szybko sytuację w poszczególnych zespołach. W Cash Broker Stali Gorzów nie ujrzymy już Nielsa Kristiana Iversena oraz Przemysława Pawlickiego. Do drużyny doszedł natomiast Szymon Woźniak i Peter Ljung jako zawodnik czekujący. W porównaniu do minionego sezonu na papierze gorzowianie dysponują nieco słabszym składem, lecz o rosnącym potencjale sportowym. Wszystkich zawodników stać nadal na spory rozwój sportowy i jeżeli każdy pojedzie trochę lepiej niż w ostatnich rozgrywkach Stal powinna walczyć o medal.

Podstawowy skład Cash Broker Stali:

Martin Vaculik, Linus Sundström, Krzysztof Kasprzak, Szymon Woźniak, Bartosz Zmarzlik, Rafał Karczmarz, Hubert Czerniawski i rez. Alan Szczotka

Na największy plus transferowego sezonu zasłużył mistrz Polski z Leszna. Zespół został naprawdę ciekawie zbudowany, dający z jednej strony realną szansę obrony mistrzowskiego tytułu, z drugiej dużo widowiskowej jazdy oraz rozwój młodych zawodników. W Lesznie pożegnano się z Nickim Pedersenem, Peterem Kildemandem oraz Grzegorzem Zengotą. W ich miejsce przybyli Jarosław Hampel, Brady Kurtz i Damian Baliński. Ten ostatni zasili jednak drugą drużynę Unii, która po połączeniu z Kolejarzem Rawicz ma startować w drugiej lidze.

Fogo Unia Leszno:

Piotr Pawlicki, Jarosław Hampel, Emil Sajfutdinow, Brady Kurtz, Janusz Kołodziej, Bartosz Smektała, Dominik Kubera

We Wrocławiu mogliby mówić o błogim spokoju, gdyby nie brak drugiego polskiego seniora gwarantującego dobre zdobycze punktowe. Po odejściu Szymona Woźniaka jeszcze trwają tam intensywne zabiegi o pozyskanie Maksa Fricke. Australijczyk mógłby w tym przypadku jeździć z rezerwy i zastępować w składzie słabszego Polaka (Damiana Dróżdża). Jest jeszcze młodziutki Gleb Czugunow, który znajdzie się na rezerwie w przypadku, gdyby jednak Fricke nie trafił do Wrocławia. W sumie w stolicy Dolnego Śląska procentuje staranna budować zespołu od kilku lat.

Betard Sparta Wrocław:

Tai Woffinden, Andrzej Lebiediew, Maciej Janowski, Damian Drożdż, Vaclav Milik, Maksym Drabik, Oskar Bober, rez. Max Fricke (?)


Po fatalnym sezonie na duże zakupy udali się działacze Get Well Toruń, którzy postanowili mocno przebudować drużynę. Pożegnano się z Gregiem Hancockiem, Adrianem Miedzińskim i Michaelem Jepsenem Jensenem, a może również z Grzegorzem Walaskiem.  W ich miejsce pozyskano Jasona Doyle’a, Nielsa Kristiana Iversena oraz Rune Holtę. Czy toruński model przebudowy składu sprawdzi się w przyszłorocznych rozgrywkach? Być może tak, ale ewolucja byłaby chyba lepsza od rewolucji, lecz każdy ma prawo wyboru. Czas pokaże, czy był to właściwy wybór nie tylko w perspektywie walki o mistrzostwo, lecz przede wszystkim budowy drużyny na kolejne lata?

Get Well Toruń:

Jason Doyle, Paweł Przedpełski, Niels Kristian Iversen, Rune Holta, Chris Holder,  Daniel Kaczmarek, Igor Kopeć-Sobczyński, rez. Jack Holder

Brawa za prowadzenie spokojnej polityki kadrowej należą się grudziądzanom, którzy od lat potrafią utrzymać trzon drużyny, a jednocześnie mądrze go wzmacniać. Z drużyną pożegnał się Rafał Okoniewski, jego miejsce zajmie Przemysław Pawlicki. Kłopotem grudziądzan dalej jest brak solidnych juniorów i to może stać się przeszkodą w walce o play off. Zawodnikiem oczekującym będzie Kai Huckenbeck.

MrGarden GKM Grudziądz:

Artiom Łaguta, Krystian Pieszczek, Antonio Lindbäck, Krzysztof Buczkowski, Przemysław Pawlicki, Kamil Wieczorek, Dawid Wawrzyniak

 
Kolejny klub idący dobrą drogą to Włókniarz Częstochowa. Co prawda z zespołem pożegnali się Sebastian Ułamek, Rune Holta, Andreas Jonsson, Karol Baran i Oskar Polis, a także trener Lech Kędziora, ale prezes Michał Świącik w trakcie negocjacji wykazał się sprytem i wyszedł z nich obronną ręką. Do Włókniarza przyszli Tobiasz Musielak, Adrian Miedziński oraz Andriej Kudriaszow. Cały czas trwa walka o pozyskanie jeszcze Fredrika Lindgrena. Kłopotem dla Lwów mogą być słabi juniorzy.

Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa:

Leon Madsen, Tobiasz Musielak, Matej Žagar, Fredrik Lindgren (?), Adrian Miedziński, Michał Gruchalski, Bartosz Świącik

Trudny sezon czeka zielonogórski Falubaz, szeregi którego opuścili Jarosław Hampel i Jason Doyle. Ich miejsca zajęli Grzegorz Zengota, Michael Jepsen Jensen oraz Kacper Gomólski. W zespole pozostaje Jacob Thorssell, ale Szweda czeka długa rehabilitacja po kontuzji, jakiej nabawił się w lidze angielskiej.

Falubaz Zielona Góra:

Piotr Protasiewicz, Michael Jepsen Jensen, Patryk Dudek, Kacper Gomólski, Grzegorz Zengota, Alex Zgardziński, Sebastian Niedźwiedź, rez. Mateusz Tonder

Beniaminek z Tarnowa miał spore problemy na rynku transferowym, ale ostatecznie zdołał sięgnąć po dwóch Duńczyków z Leszna – Nicki Pedersena i Petera Kildemanda, a także Wiktora Kułakowa na rezerwę. Odeszli natomiast  Micheal Michelsen, Peter Ljung oraz Artur Czaja. Skład wydaje się być mocno przeciętny i nie gwarantujący dużego sukcesu.

Grupa Azoty Unia Tarnów:

Kenneth Bjerre, Jakub Jamróg, Nicki Pedersen, Artur Mroczka, Peter Kildemand, Patryk Rolnicki, Kacper Konieczny, rez. Wiktor Kułakow

Robert Borowy

Fot. Bogusław Sacharczuk