W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Bogusława, Liwiusza, Tekli , 23 września 2018

Żużlowcy Stali gotowi do wyjazdu na tor. Gorzej z pogodą

2018-03-11

Sezon żużlowy coraz bliżej, ale warunki pogodowe jeszcze nie sprzyjają wyjazdowi na tor. Przynajmniej w Gorzowie, bo w innych ośrodkach już się do tego przymierzają.

medium_news_header_21166.jpg

Od kilkudziesięciu lat gorzowscy żużlowcy mają ten sam problem w okresie przygotowawczym. Ze względu na wysoki stan wód gruntowych na Zawarciu osuszanie toru po zimie nie należy do rzeczy najłatwiejszych. Dodatkowy problem pojawił się z chwilą zadaszenia trybun. Ograniczyło to właściwą cyrkulację powietrza oraz wprowadziło wiele zacienionych miejsc i nawet, jak słoneczko mocno przygrzeje, suszenie toru jest dużo wolniejsze niż gdziekolwiek indziej. Dlatego pojawił się pomysł, żeby pierwsze próbne jazdy gorzowianie odbyli na obcych torach. Niewykluczone, że już w nadchodzącym tygodniu przynajmniej niektórzy z nich pojadą potrenować do Ostrowa, jeżeli będą ku temu odpowiednie warunki.

- Czas nas rzeczywiście goni, czuję dużą potrzebę jazdy, dlatego sprzęt stoi gotowy i lada dzień rozpocznę treningi. Co do wyboru toru, to wszystko będzie uzależnione od tego, gdzie w danej chwili będą dobre warunki – wyjaśnił Bartosz Zmarzlik.

Prezes Cash Broker Stali Gorzów Ireneusz Maciej Zmora przypomina, że pierwsze występy stalowcy mają zaplanowane już w kolejnym tygodniu, a więc nie jest za dużo. 23 marca czeka ich towarzyski mecz w Zielonej Górze, nazajutrz wybierają się do Gdańska, a 25 marca w Gorzowie odbędzie się rewanż z ekipą Falubazu.

- Zanim dojdzie do ścigania spod taśmy w czwórkę potrzebnych jest kilka jednostek treningowych. Jeżeli pogoda będzie sprzyjać to wystarczy kilka dni, żeby przygotować stadion do pierwszych jazd – zapewnia prezes.

A jakie są prognozy dla Gorzowa na najbliższe dni? Kiepskie. O ile nie ma co się obawiać o opady deszczu, bo w prognozach nie ma go zbyt wiele, o tyle martwią niskie temperatury. Od najbliższego czwartku możemy spodziewać się przymrozków, co jest złym sygnałem. Na szczęście prognozy mają to do siebie, że nie muszą się sprawdzić.

RB