W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Leoncjusza, Michała, Renaty , 23 maja 2018

Dziesięć pięknych chwil Bartosza Zmarzlika w Grand Prix

2018-05-10

W najbliższą sobotę w Warszawie odbędzie się  Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland, czyli mówiąc najkrócej inauguracyjna runda indywidualnych mistrzostw świata na żużlu.

medium_news_header_21717.jpg

W gronie stałych uczestników trzeci sezon z rzędu pojawi się Bartosz Zmarzlik. Dotychczas miał on okazję wystąpić w 28 rundach, z czego czterokrotnie z dziką kartą, raz jako rezerwowy i 24 razy jako pełnoprawny uczestnik. Trzeba przyznać, że Zmarzlik ma bardzo dobre statystyki, ponieważ średnio w co drugim starcie awansował do wielkiego finału i dziesięciokrotnie stawał na podium. Czterokrotnie zajmował czwarte miejsca, ale w dwóch przypadkach było to spowodowane defektami motocykla (Cardiff i Gorzów w 2017 roku). Przypomnijmy dotychczasowe miejsca żużlowca Cash Broker Stali na podium Grand Prix:

I. 23.06.2012 Gorzów – Grand Prix Polski:

1. Martin Vaculik, 2. Chris Holder, 3. Bartosz Zmarzlik

To była wielka sensacja w wykonaniu zaledwie 17-letniego juniora, która stając na podium został najmłodszym żużlowcem w historii Grand Prix, który znalazł się w trójce najlepszych. Nikt jeszcze nawet nie zbliżył się do pobicia tego rekordu.

II. 30.08.2014 Gorzów – Grand Prix Polski:

1.Bartosz Zmarzlik, 2. Matej Zagar, 3. Krzysztof Kasprzak

Gorzowska publiczność niemal oszalała z radości, bo na podium zobaczyła jedynie zawodników startujących w tym czasie w gorzowskiej Stali. Zmarzlik został jednocześnie najmłodszym zwycięzcą pojedynczej rundy Grand Prix. Do dzisiaj zresztą nikt go nie pobił w tej klasyfikacji.

III. 09.07.2016 Cardiff – Grand Prix Wielkiej Brytanii:

1. Antonio Lindback, 2. Tai Woffinden, 3. Bartosz Zmarzlik

Każdy żużlowiec marzy, by choć raz stanąć w karierze na podium w Cardiff, gdzie od wielu lat rozgrywane są turnieje Grand Prix i są traktowane wyjątkowo prestiżowo. Gorzowianinowi udało się to uczynić już w debiucie i był to zarazem pierwszy jego tak duży sukces jako pełnoprawnego uczestnika mistrzostw.

IV. 10.09.2016 Teterow – Grand Prix Niemiec:

1. Jason Doyle, 2. Bartosz Zmarzlik, 3. Greg Hancock

Jubileuszowy, 200. turniej Grand Prix został rozegrany na Bergring Arena w Teterowie i o mały włos nie zakończyłby się zwycięstwem Polaka. Zmarzlik przez całe zawody nie mógł wygrać wyścigu, ale w finale świetnie wystartował i długo prowadził przed Doyle’m. Ostatecznie z nim przegrał, ale to był znakomity występ naszego żużlowca.

V. 01.10.2016 Toruń – Grand Prix Polski:                      

1. Niels K. Iversen, 2. Greg Hancock, 3. Bartosz Zmarzlik

Zmarzlik kiepsko zaczął zawody, gdyż po dwóch seriach miał zaledwie dwa punkty. Potem zaczął jednak wygrywać a w finale był bliski wyprzedzenia Hancocoka.                                                      

VI. 22.10.2016 Melbourne – Grand Prix Australii:

1. Chris Holder, 2. Tai Woffinden, 3. Bartosz Zmarzlik

Jedne z lepszych zawodów żużlowca Stali. Stawką turnieju było nie tylko miejsce na podium, ale przede wszystkim medal. Zmarzlik walczył o srebro z Woffindenem, ale jednocześnie musiał bronić się przed Holderem, który miał ochotę na brąz. Wszyscy oni stanęli na podium, co znaczyło, że Zmarzlik przegrywając w finale z Woffindenem wywalczył brązowy medal mistrzostw świata. Holder pozostał bez medalu, choć wygrał zawody a w ich trakcie  dostał nawet pomoc od nowokreowanego mistrza świata Grega Hancocka.

VII. 12.08.2017 Malilla – Grand Prix Szwecji:

1. Bartosz Zmarzlik, 2. Antonio Lindback, 3. Fredrik Lindgren

Wyścig finałowy został oceniony przez wielu ekspertów jako jeden z najpiękniejszych w historii Grand Prix. Zmarzlik przez cztery okrążenia atakował obu Szwedów i najpierw minął Lindgrena, potem, na ostatnich metrach, zaskoczonego Lindbacka. To pierwsza, i jak na razie jedyna, wygrana gorzowianina w Grand Prix na zagranicznbym torze. 

VIII. 23.09.2017 Sztokholm – Grand Prix Sztokholmu:

1. Matej Zagar, 2. Bartosz Zmarzlik, 3. Jason Doyle

I ponownie szwedzka ziemia okazała się dla Zmarzlika szczęśliwa. Na mocno nierównej nawierzchni na Friends Arenie Zmarzlik, jak większość zawodników, długo się męczył z dziurami. Awansował do półfinału dopiero z siódmej pozycji, ale ostatnie dwa jego biegi były znakomite i zakończyły się miejscem na podium.

IX. 07.10.2017 Toruń – Grand Prix Polski:

1. Patryk Dudek, 2. Tai Woffinden, 3. Bartosz Zmarzlik

Drugi raz z rzędu stanął na podium na Motoarenie, choć zawody w jego wykonaniu były trudne. O każdy punkt musiał toczyć zażartą walkę. W finale nie dał razy Dudkowi ani Woffindenowi, choć z tym drugim stoczył wspaniały bój.

X. 28.10.2017 Melbourne – Grand Prix Australii:

1. Jason Doyle, 2. Tai Woffinden, 3. Bartosz Zmarzlik

Przed tym turniejem Zmarzlik miał jeszcze szansę powalczenia o brązowy medal w klasyfikacji generalnej. Pojechał  bardzo dobrze, ale rywale walczący z nim bezpośrednio o miejsce na podium też spisali się dobrze i ostatecznie gorzowianin uplasował się na piątej pozycji w końcowej klasyfikacji.

Robert Borowy

Fot. BSI