W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Franciszka, Kazimiery, Ruty , 21 sierpnia 2018

Szwecja ponownie gospodarzem turnieju Grand Prix

2018-08-09

W sobotę, 11 sierpnia w szwedzkiej Malilli odbędzie się szósta runda tegorocznych indywidualnych mistrzostw świata na żużlu.

medium_news_header_22461.jpg

To już druga w tym roku runda, która odbędzie się w Szwecji. Przed miesiącem w Hallstavik zwyciężył Maciej Janowski, a trzeci był Bartosz Zmarzlik.

Stadion G&B Arena, na którym swoje ligowe mecze rozgrywa Dackarna, już po raz 13 będzie organizatorem Grand Prix. Pierwszy raz najlepsi żużlowcy świata zjechali tam w 2005 roku i triumfatorem Grand Prix Skandynawii został Jason Crump. W kolejnych trzech latach zwyciężali Andreas Jonsson i dwukrotnie Leigh Adams. Potem nastąpiła wspaniała passa polskich żużlowców. W 2009 roku triumfował Tomasz Gollob, rok później Rune Holta, w 2011 roku wygrał Jarosław Hampel, a po nim na najwyższym stopniu podium ponownie stanął Gollob. Była to zresztą ostatnia w karierze wygrana w Grand Prix najlepszego polskiego żużlowca w historii tej dyscypliny.

W 2013 roku Malilla nie gościła turnieju Grand Prix, ale od następnego sezonu rozgrywane jest już tam Grand Prix Szwecji. Ostatnie cztery sezony należały do Taia Woffindena, Nicki Pedersena, Grega Hancocka i Bartosza Zmarzlika, który fantastycznym atakiem w wyścigu finałowym, ku rozpaczy miejscowych kibiców, wyprzedził Szwedów – Antonio Lindbäcka i Fredrika Lindgrena. W omawianym czasie z biało-czerwonych na podium stał jeszcze Piotr Pawlicki, który przed dwoma laty był trzeci.

Tor w Malilli, mający długość 305 metrów, należy do jednych z lepszych do ścigania i zawsze tam możemy obejrzeć naprawdę dobre zawody. Zapewne nie inaczej będzie w sobotę. Turniej w Szwecji może dać nam odpowiedzieć na wiele istotnych pytań. Najważniejsze z nich to czy Bartosz Zmarzlik potwierdzi rosnącą ostatnio formę sportową i włączy się jeszcze do walki o medal? Zadanie do realizacji nie jest proste. Co prawda żużlowiec Cash Broker Stali Gorzów traci do miejsca na podium zaledwie cztery punkty, ale rywali ma bardzo trudnych. Właściwie wszyscy zawodnicy plasujący się w pierwszej szóstce mają duże szanse stanąć na końcu sezonu na podium. Żeby na nim się znaleźć trzeba praktycznie w każdym turnieju jeździć na poziomie dwucyfrowej zdobyczy punktowej.

Dużo do powiedzenia w Malilli powinni mieć dwaj inni Polacy Maciej Janowski i Patryk Dudek, którzy w generalnej punktacji plasują się odpowiednio na trzeciej i ósmej pozycji. Obaj ci zawodnicy na co dzień jeżdżą w lidze szwedzkiej właśnie w miejscowej Dackarnie. Nie zawsze im się wiedzie, szczególnie na własnym torze, ale doświadczenie zebrane z ostatnich lat może zaprocentować w najważniejszych biegach sobotniego wieczoru. W miejscowym zespole startuje również szósty w generalnej klasyfikacji Greg Hancock, zaś przed rokiem jednym z liderów był Fredrik Lindgren, który również teraz jest zaliczany do głównych faworytów turnieju w Malilli.

Kto jeszcze może włączyć się do walki o zwycięstwo? Oczywiście lider Tai Woffinden. Brytyjczyk prezentuje cały czas bardzo wysoką i równą formę. W coraz lepszej dyspozycji znajduje się Emil Sajfutdinow, nadal dużo do powiedzenia powinni mieć Jason Doyle i Artiom Łaguta. Zastanawiające jest, w jakiej dyspozycji będzie Martin Vaculik, który po powrocie na tor w trzech turniejach Grand Prix wywalczył zaledwie siedem punktów. Jak jednak twierdzi, w Malilli pojedzie już na pełen gaz. Pozostali też zrobią wszystko, żeby sprawić niespodziankę, a że szwedzki tor sprzyja walce zapowiadają się duże emocje.

Transmisję z zawodów oczywiście przeprowadzi Canal+. Początek o godzinie 19.00. Zapraszamy.

Robert Borowy

Klasyfikacja po pięciu rundach SGP: 1. Tai Woffinden 81, 2. Fredrik Lindgren 61, 3. Maciej Janowski 59, 4. Emil Sajfutdinow 56, 5. Bartosz Zmarzlik 55, 6. Greg Hancock 53, 7. Artiom Łaguta 47, 8. Patryk Dudek 46, 9. Jason Doyle 40, 10. Chris Holder 38, 11. Matej Zagar 34, 12. Nicki Pedersen 31, 13. Przemysław Pawlicki 24, 14. Craig Cook 18, 15. Niels-Kristian Iversen 9, 16. Martin Vaculik 7, 17. Krzysztof Kasprzak 7, 18. Andreas Jonsson 7, 19. Vaclav Milik 6, 20. Michael Jepsen Jensen 4,  21. Maksym Drabik 2, 22. Bartosz Smektała 2, 23. Robert Lambert 1, 24. Mikkel Michelsen 1.