W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Biny, Damazego, Waldemara , 11 grudnia 2018

Kto mistrzem, kto spadnie? Trudne życie beniaminka

2018-12-03

Okres transferowy w polskim żużlu został już zamknięty. Przyszedł czas na jego podsumowanie. Dzisiaj ostatni omawiany przez nas zespół.

medium_news_header_23438.jpg Dyrektor sportowy Motoru Lublin Jakub Kępa (z lewej) zdołał zakontraktować trzech nowych zawodników

Speed Car Motor Lublin jeszcze w 2016 roku startował w rozgrywkach drugiej ligi, ale dokonał niesamowitego wyczynu, awansując najpierw do pierwszej ligi, a w tym roku do PGE Ekstraligi. Po tym sukcesie nad Bystrzycą zapanowało wielkie święto, lecz szybko pojawiły się również schody. Kiedy przyszło do kontraktowania zawodników okazało się, że nie było zbyt wielu chętnych do opuszczenia dotychczasowych ośrodków i przeniesienia się do beniaminka.

Lublinianom ostatecznie udało się sprowadzić z Zielonej Góry Grzegorza Zengotę, z Gdańska Mikkela Michelsena oraz juniora z Leszna, startującego w tym sezonie w drugoligowym Kolejarzu Rawicz Wiktora Trofimowa. Najważniejsze dla Motoru było jednak przekonanie do pozostania w zespole Andreasa Jonssona i Roberta Lamberta, bo gdyby któryś z tych zawodników chciał pozostać w pierwszej lidze byłby to dla lublinian mocny cios, po którym naprawdę trudno byłoby znaleźć dobre rozwiązanie. A i tak skład ,,Koziołków’’ nie powala i zrozumiałe jest, że większość obserwatorów oraz kibiców czarnego sportu jest zdania, że to właśnie ta drużyna jest głównym kandydatem do spadku. Zwłaszcza, że nadal nie jest znany nowy trener, gdyż dotychczasowy Dariusz Śledź wybrał Betard Spartę Wrocław. Wiadomo tylko, że prowadzeniem zespołu na razie ma się zająć wieloletni kierownik Jacek Ziółkowski.

Największym atutem Motoru są kibice, którzy potrafią nieść swoich zawodników do najbardziej spektakularnych rzeczy. Ponadto dla wielu żużlowców od lat startujących w PGE Ekstralidze lubelski tor stanowi zagadkę, co może być też pewnym atutem. Kiedy dodamy do tego bardzo dobrego juniora, Wiktora Lamparta oraz chyba najsilniejszego rezerwowego w całej lidze Roberta Lamberta, może okazać się, że lublinianie postawią twarde warunki na własnym obiekcie. Jeżeli zdołają wygrać u siebie kilka spotkań, to kto wie, czy w ostatecznym rozrachunku nie obronią się przed spadkiem, co będzie sporą niespodzianką.

Robert Borowy

Kadra zespołu:

Dawid Lampart

Paweł Miesiąc

Andreas Jonsson

Robert Lambert

Grzegorz Zengota

Mikkel Michelsen

Wiktor Lampart

Emil Peroń

Kacper Gosik

Maciej Kuromonow

Wiktor Trofimow

Przyszli: 

Grzegorz Zengota

Mikkel Michelsen

Wiktor Trofimow

Odeszli:

Sam Masters (Ostrów)

Oskar Bober (Piła)

Joel Kling (Gdańsk)

Daniel Jeleniewski (Łódź)