W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Cezarego, Marii, Zygfryda , 22 sierpnia 2019

Do czterech razy sztuka? Pedersen ma coś do udowodnienia

2019-02-11

Poznaliśmy kolejnych żużlowców, którzy 31 marca pojadą w XVI Memoriale Edwarda Jancarza.

medium_news_header_23996.jpg

Z każdym kolejnym nazwiskiem obsada robi się naprawdę bardzo ciekawa. Kilka dni temu informowaliśmy, że na liście znaleźli się Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Krzysztof Kasprzak, Grigorij Łaguta, Emil Sajfutdinow, Jason Doyle i Niels Kristian Iversen.

Kolejnym, który otrzymał zaproszenie jest Szymon Woźniak, ale w tym przypadku tego należało się oczywiście spodziewać, ponieważ memoriał ma stanowić bardzo ważny sprawdzian dla żużlowców Stali tuż przed inauguracją ligową, którą zaplanowano na 5 kwietnia. Ponadto Woźniak to trzeci zawodnik ubiegłorocznego memoriału i w pełni należy mu się szansa ponownej walki o podium w tych zawodach.

Miłą niespodzianką jest natomiast ściągnięcie dwóch kolejnych zawodników. Antonio Lindbaeck powraca w tym sezonie do Grand Prix, zawsze prezentuje on widowiskową jazdę i na pewno wniesie sporo kolorytu do zawodów. A już ściągnięcie Nicki Pedersena to bardzo dobra wiadomość dla kibiców. Duńczyk marzy o zwycięstwie w tej imprezie, bo dotychczas trzykrotnie był drugi. W 2008 uległ Jasonowi Crumpowi, rok później razem w parze z Pawłem Zmarzlikiem minimalnie przegrał z duetem Rune Holta i Thomas H. Jonasson, zaś w 2017 roku wyprzedził go tylko Patryk Dudek. Jeżeli nie do trzech razy sztuka, to może do czterech razy…

Do obsadzenia pozostało jeszcze sześć miejsc. Prawdopodobnie połowa z nich trafi do gorzowskich żużlowców – Petera Kildemanda, Andersa Thomsena i Rafała Karczmarza, ale wciąż pozostają przynajmniej trzy zagadki.

(b)

Fot. Stal Gorzów