W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Filipa, Halki, Melanii , 22 października 2019

Szkopek i Zmarzlik zamieniają się rolami

2019-07-08

Żużel kontra wyścigi motocyklowe? To będzie mistrzowskie wyzwanie. Czołowi zawodnicy swoich dyscyplin zamieniają się na motocykle!

medium_news_header_25239.jpg

Marek Szkopek już we wtorek zasiądzie na motocyklu żużlowym, a w ramach rewanżu Bartek Zmarzlik wsiądzie na wyścigową Yamahę na Torze Poznań!

Bartek Zmarzlik na na swoim koncie zarówno indywidualne, jak i drużynowe mistrzostwo świata na żużlu, Marek Szkopek mistrz Polski w wyścigach motocyklowych, zawodnik długodystansowych mistrzostw świata FIM EWC, który z zespołem Wójcik Racing Team stał na podium w czerwcu tego roku, postanowili zamienić się rolami.

- To wspólna inicjatywa promocji motorsportu w naszym kraju- mówi Ireneusz Maciej Zmora, prezes Stali Gorzów. - Myślę, że nie tylko zainteresujemy kibiców nowymi dyscyplinami, ale przysporzymy im nie lada emocji, możliwość spotkania ze swoimi sportowymi idolami i zobaczenia ich w zupełnie nowych rolach. W tym sportowym eksperymencie weźmie udział dwóch czołowych polskich zawodników: Bartek Zmarzlik, który dopiero co wrócił z żużlowego Grand Prix Szwecji i Marek Szkopek przygotowuje się do startu w 8-godzinnym wyścigu Suzuka w Japonii. Zobaczy, jak szybko zaadoptują się do nowych warunków, innych motocykli i nawierzchni. Oby tylko Bartek nie uciekł nam do wyścigów! - śmieje się prezes gorzowskiego klubu.

Pierwsze spotkanie zawodników już w najbliższy wtorek na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie. Marek Szkopek będzie próbował tam u boku Bartka Zmarzlika jazdy na żużlu.

- Marek jest wszechstronnym zawodnikiem, nie mam więc wątpliwości że doskonale sobie poradzi - stwierdza Grzegorz Wójcik, szef zespołu Wójcik Racing Team. - Jeździł już na crossie, ostatnio wystartował w wyścigu klasyków, który wygrał, dużo trenuje na mimimotocyklach pit bike, które w technice jazdy wykorzystują również elementy zapożyczone z żużla. A przede wszystkim to zawodnik z dwudziestoletnim doświadczeniem na torze. Oby tylko pamiętał o braku hamulca, bo sezon w pełni i mamy jeszcze kilka wyścigów do wygrania - żartuje Wójcik.

A co na to zawodnicy?

Sami zainteresowani nie mogą doczekać się zamiany ról.

- Lubię wyznawania, więc długo się nie zastanawiałem nad wejściem w tą akcję - mówi Bartek Zmarzlik. - Cieszę się, że będę mógł gościć wyścigowego mistrza na swoim podwórku, postaram się przekazać jak najcenniejsze wskazówki i mam nadzieje, że Marek szybko załapie żużlowego bakcyla. Mam być szczery? Jeszcze bardziej nie mogę doczekać się rewanżu i mojej sierpniowej wizyty na Torze Poznań! - Nie mogę się doczekać jazdy na żużlu. Zawsze marzyłem, by spróbować swoich sił w czarnym sporcie, ale nigdy nie nadarzyła się odpowiednia okazja. Wiem, że będę w dobrych rękach, więc na pewno szybko uda się przestawić na nowy sprzęt. Wszystko okaże się już we wtorek. Do zobaczenia w Gorzowie - zaprasza Marek Szkopek.

Zmarzlik i Szkopek na torze żużlowym spotkają się we wtorek 9 lipca 2019, start godz. 12:00 na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie. Bramy stadionu będą otwarte, klub zaprasza wszystkich kibiców. Rewanż na torze wyścigowym, 8 sierpnia 2019 w Poznaniu.

(ip)

Fot. wojcikracingteam.pl