W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Pankracego, Renaty, Ryszarda , 3 kwietnia 2020

W Toruniu już podpisali. Co zrobi prezes Stali?

2020-02-13

W przyszłym roku żużlowe Grand Prix zostanie rozegrane na pewno we Wrocławiu oraz w Toruniu. Zmniejsza to szanse Gorzowa na podpisanie umowy z BSI.

medium_news_header_26949.jpg

Jeszcze niedawno prezes truly.work Stali Gorzów Marek Grzyb, który otrzymał zielone światło od prezydenta Gorzowa Jacka Wójcickiego, zapowiadał, że umówi się na negocjacje z przedstawicielami BSI w sprawie powrotu jednej z rund Grand Prix do Gorzowa. Wszyscy byli przekonani, że tym samym rzucił on rękawicę Toruniowi, ale dzisiaj już wiemy, że do licytacji pomiędzy Gorzowem i Toruniem nie dojdzie, gdyż prezydent tego drugiego miasta Michał Zaleski już podpisał umowę na przyszły rok.

- Chciałbym podziękować BSI Speedway za umożliwienie kontynuowania zawodów Grand Prix. Od pierwszego turnieju, który miał miejsce 19 czerwca 2010 roku, staramy się organizować naprawdę ekscytujące wydarzenia. Wszystkie one charakteryzowały się wysoką jakością sportową i cieszyły ogromną popularnością, co jest dowodem naszej skuteczności. Z przyjemnością przedłużamy więc nasze relacje z BSI Speedway – dodał.

Paul Bellamy, wiceprezes ds. sportów motorowych w BSI, powiedział, że jest zachwycony, że Toruń pojawi się w kalendarzu w 2021 roku.

- Toruń naprawdę wyznaczył nowy punkt odniesienia dla organizacji Grand Prix, oferując najwyższej jakości obiekt. W Toruniu znaleźliśmy długoterminowego zaufanego partnera, z którym mamy wzajemne korzystne relacje robocze – dodał.

Czy w tej sytuacji Gorzów stracił szanse na porozumienie z BSI na organizację Grand Prix w 2021 roku? Nie, gdyż nadal nie jest wyjaśniona kwestia, czy Warszawa będzie organizowała turniej w przyszłym roku. Istnieje również możliwość przyznania Polsce czterech rund, zwłaszcza że w przyszłym roku BSI będzie prowadziła rozgrywki po raz ostatni i zapewne nie ma już motywacji do szukania nowych lokalizacji, a interesuje ich jak największy zysk.

RB