W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Alfreda, Maksymiliana, Selmy , 14 sierpnia 2020

Trener testował, a Stal przegrała po raz szósty!

2020-07-31

W szóstym tegorocznym meczu ligowym Moje Bermudy Stal Gorzów przegrała na wyjeździe z Fogo Unią Leszno 35:55 i nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym.

medium_news_header_28212.jpg

Po przegranej w Lesznie wiemy już, że obecna drużyna Stali wyrównała niechlubny klubowy rekord z 2015 roku sześciu z rzędu porażek na otwarcie sezonu. Miejmy nadzieję, że jest to ostatnia w najbliższym czasie przegrana i od 9 sierpnia, kiedy to gorzowianie powrócą na ,,Jancarza'' rozpoczną oni serię zwycięskich pojedynków.

Do Leszna trener Stanisław Chomski nie zdecydował się wziąć ze sobą Jacka Holdera, uznając, że należy dać szansę jednocześnie Szymonowi Woźniakowi i Nielsowi Kristianowi Iversenowi. Ten drugi zapewne wykorzystał ją, pierwszy raczej nie, ale o tym, czy będzie dalej jeździł, zobaczymy w przyszłym tygodniu, kiedy do Gorzowa najpierw przyjedzie zespół Motoru Lublin (9 sierpnia), potem Eltroksu Włókniarza Częstochowa (10 sierpnia).

Pomimo pewnej wygranej mistrzów Polski nad gorzowskim zespołem widzowie zebrani na ,,Smoku'' czy przed telewizorami obejrzeli ciekawe widowisko, w którym co chwilę coś się interesującego działo. Po pierwszym podwójnie wygranym przez gospodarzy wyścigu, w młodzieżowym start zepsuł Szymon Szlauderbach i gospodarze nie powiększyli przewagi. Bardzo ambitnie w trzeciej odsłonie pojechał Anders Thomsen, który przedarł się z czwartego na drugie miejsce i jeszcze starał się pokąsać Piotra Pawlickiego. W czwartym biegu zaskoczony został Bartosz Zmarzlik, który po starcie był daleko za parą Unii. Ostatecznie zdołał wyprzedzić jedynie Szlauderbacha. 

Dużo emocji dostarczył piąty bieg. Gorzowianie bardzo dobrze wyszli ze startu i w wejściu w drugi łuk prowadzili podwójnie. Niestety dla nich, na szczycie łuku Zmarzlik wpadł w niewielką koleinę i podniosło mu przednie koło. Od razu znalazł się na końcu stawki. Rozpędzeni gospodarze wyprzedzili też Woźniaka i chwilowo jechali na 5:1, ale ten ostatni szybko odbił drugą pozycję. Zmarzlik natomiast gonił Jaimona Lidseya i ostatecznie go dogonił.

To co nie udało się stalowcom w piątym biegu, udało się w następnym. Świetnie spod taśmy wyszedł Iversen, w wejściu w łuk poszerzył tor jazdy, co pozwoliło Krzysztofowi Kasprzakowi wjechać w krawężnik i obaj gorzowianie pomknęli po pierwsze w tym meczu zwycięstwo. Niecodzienny był kolejny wyścig, w którym początkowo prowadził Wiktor Jasiński. Młodzieżowiec Stali nie zdołał jednak zdobyć choćby jednego punktu, ale pokazał lwi pazur.

W ósmym biegu doszło do starcia Pawlickiego i Zmarzlika. Emocji było mnóstwo, obaj zawodnicy pojechali na ,,żyletkę’’ i do tego bardzo czysto. Minimalnie lepszym był kapitan Byków. Potem mieliśmy ładną i skuteczną jazdę Sajfutdinowa z Kołodziejem, a na zakończenie trzeciej serii  miejscowi mogli ponownie zwyciężyć podwójnie, ale Lidsey przysnął na ostatnich metrach i został wyprzedzony przez ambitnie jadącego Thomsena.

Po dziesięciu wyścigach mistrzowie Polski prowadzili 37:23 i już byli bardzo bliscy wygranej w całym spotkaniu. Wygraną zapewnili sobie po 13 biegu, gdyż nieco wcześniej goście zwyciężyli 4:2 i przedłużyli swoje nadzieje na korzystny wyścig, ale na bardzo krótko, bo już przed biegami nominowanymi wszystko było wyjaśnione.

Robert Borowy

UNIA LESZNO – MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 55:35

FOGO UNIA: Emil Sajfutdinow 13+1 (2*, 3, 3, 2, 3); Janusz Kołodziej 9+1 (3, 1, 2*, 3, -); Bartosz Smektała 13 (3, 3, 3, 3, 1); Jaimon Lidsey 2 (1, 0, 1, 0); Piotr Pawlicki 10+2 (3, 1, 3, 2*, 1*); Szymon Szlauderbach 2 (0, 1, 1); Dominik Kubera  6 (3, 0, 1, 2).

[MOJE BERMUDY STAL:] Krzysztof Kasprzak 5+1 (1, 2*, 1, 1, 0); Niels-Kristian Iversen 8 (0, 3, 0, 2, 3); Szymon Woźniak 2 (0, 2, 0, 0); Bartosz Zmarzlik 10+1 (2, 1*, 2, 3, 2); Anders Thomsen 7 (2, 2, 2, 1, 0); Rafał Karczmarz 2 (2, 0, 0); Wiktor Jasiński 1+1 (1*, 0, 0).

Wyścig po wyścigu:

1. (60,00) Smektała, Sajfutdinow, Kasprzak, Woźniak 5:1

2. (61,09) Kubera, Karczmarz, Jasiński, Szlauderbach 3:3 (8:4)

3. (60,68) Pawlicki, Thomsen, Lidsey, Iversen 4:2 (12:6)

4. (60,64) Kołodziej, Zmarzlik, Szlauderbach, Karczmarz 4:2 (16:8)

5. (60,01) Smektała, Woźniak, Zmarzlik, Lidsey 3:3 (19:11)

6. (60,01) Iversen, Kasprzak, Pawlicki, Kubera 1:5 (20:16)

7. (60,02) Sajfutdinow, Thomsen, Kołodziej, Jasiński 4:2 (24:18)

8. (60,02) Pawlicki, Zmarzlik, Szlauderbach, Woźniak 4:2 (28:20)

9. (60,01) Sajfutdinow, Kołodziej, Kasprzak, Iversen 5:1 (33:21)

10. (60,02) Smektała, Thomsen, Lidsey, Karczmarz 4:2 (37:23)

11. (60,01) Zmarzlik, Sajfutdinow, Kasprzak, Lidsey 2:4 (39:27)

12. (60,01) Smektała, Iversen, Kubera, Jasiński 4:2 (43:29)

13. (61,12) Kołodziej, Pawlicki, Thomson, Woźniak 5:1 (48:30)

14. (62,33) Iversen, Kubera, Pawlicki, Kasprzak 3:3 (51:33)

15. (60,89) Sajfutdinow, Zmarzlik, Smektała, Thomsen 4:2 (55:35)