W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
Jesteś tutaj » Home » Sport - żużel »
Kingi, Maryna, Tycjana , 3 marca 2021

Samorządy nie chcą być tylko bankomatem

2021-01-25

W środę (27 stycznia) radni zdecydują o przystąpieniu Gorzowa do stowarzyszenia ,,Samorządy dla żużla’’.

medium_news_header_29545.jpg

Stowarzyszenie ,,Samorządy dla żużla’’ to zrzeszenie jednostek samorządu terytorialnego, które chcą prezentować własne stanowiska we współpracy ze środowiskiem sportu żużlowego. Już pod koniec 2019 roku samorządy wspierające żużel donośnym głosem przeciwstawiały się między innymi ciągłym, nie zawsze w pełni zrozumiałym wydatkom na modernizację stadionów na potrzeby licencyjne, ale nie tylko. Przez kilka miesięcy prezydenci miast żużlowych jednoczyli się aż wreszcie założyli stowarzyszenie ,,Samorządy dla żużla’’.

Jak mówił przed rokiem w rozmowie z nami przedstawiciel prezydenta Gorzowa, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Włodzimierz Rój, na co dzień opiekujący się stadionem im. Edwarda Jancarza, nadszedł czas żeby zaczęto słuchać samorządowców, bo to oni mają na stanie obiekty i wielu z nich wspomaga kluby pokaźnymi dotacjami.

- Rozumiemy, że telewizja płacąc 20 milionów złotych rocznie ma wymagania wobec infrastruktury stadionowej i chce mieć oświetlony środek murawy, żeby lepszy był obraz. Najlepiej jednak byłoby, gdyby to kluby z pieniędzy otrzymywanych od telewizji zaczęły inwestować, a nie nakręcać tylko wyścig zbrojeń i wydawać coraz więcej na zawodników – zwrócił wtedy uwagę dyrektor Rój.

W lutym 2020 roku odbyło się spotkanie samorządowców w Zielonej Górze, gdzie naniesiono ostatnie poprawki do projektu statutu powstającego stowarzyszenia, zaś samorządy już we własnym zakresie miały przyjąć uchwały dotyczące przystąpienia do organizacji.

Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki mówił wtedy, że w ramach stowarzyszenia samorządy zyskają statut prawdziwego partnera w rozmowie ze związkami sportowymi oraz podmiotami komercyjnymi zarządzającymi ligami zawodowymi.

- Jako samorządowcy chcemy mieć wpływ na podejmowane decyzje w zakresie rozwoju żużla i aktywnie działamy w zakresie wspierania tej dyscypliny sportu. Nie uchylamy się od inwestycji na stadionach, ale chcemy, by plan ich realizacji był realny, długofalowy i nie ulegał zmianom bez naszej wiedzy i akceptacji jako strony finansującej te zadania – dodał prezydent.

I kiedy wszystko znajdowało się na prostej drodze pojawiła się pandemia. Z tego powodu wszelkie prace i podejmowanie jakikolwiek decyzji z tym związanych zostało odłożone w czasie, ale nie zapomniano o tym i w Gorzowie przygotowano projekt uchwały w tej sprawie, który zapewne zostanie przyjęty przed radnych.

 - Sport żużlowy to okazja do promowania miast, dlatego też samorządy będące ważnym partnerem dla lokalnych klubów żużlowych, powinny mieć możliwość stać się ważnym członkiem współpracy z podmiotem prowadzącym rozgrywki ligowe. Takie stowarzyszenie mogłoby się stać ważnym głosem samorządów w sprawie tworzenia warunków do uprawiania tego sportu - argumentuje Małgorzata Domagała, wiceprezydent Gorzowa.

Robert Borowy