W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
Jesteś tutaj » Home » Tanio ze smakiem »
Donata, Gizeli, Łukasza , 17 lutego 2019

Buraczany zawrót głowy

2016-05-19

Dania wegetariańskie, wegańskie, ale i te mięsne można zjeść w Dobrej Karmie, która działa przy ul. Chrobrego. I choć restauracyjka maleńka, to ludzie są tam cały czas.

medium_news_header_14843.jpg

Dobra Karma mieści się przy ul. Chrobrego tam, gdzie przed laty była cały czas wspominana winiarnia Cora. Tyle, że kompletnie zmienił się wystrój tego miejsca.

Sterylnie i ciekawie

Już nazwa restauracji pokazuje, że serwuje się tu jedzenie nieco inne niż w innych lokalach. Karma to jedzenie, ale też z filozofii buddyjskiej przeznaczenie, los. Dobra karma więc może być postrzegana jako smakowite jedzenie, ale też i dobry los. Mnie się podoba taka gra słów. Wewnątrz jest kilka stolików na około 30 osób, ale mogę się mylić. Na białych ścianach ciekawy malunek tłumaczący właśnie nazwę. Stoliki niskie, w pastelowych kolorach. Na nich podkładki pod talerze. Mnie się szczególnie podobały lampy, bo nawiązujące do estetyki fabryki.

Ale o zawrót głowy przyprawiła mnie lista potraw wypisanych kredą na czarnej szkolnej tablicy wiszącej nad barem, przy którym zamawia się danie. Dominują dania wegetariańskie oraz wegańskie, choć i smakosz mięsa też znajdzie coś dla siebie. Jak się dowiedziałam, hitem są placki z cukinii z kwaśną śmietaną oraz rukolą za 14 zł. Poza tym można spróbować buraczanego naleśnika z warzywami i salsą za 17 zł. To dania wegetariańskie. Na wegańskiej liście jest dla przykładu miks sałat z warzywami strączkowymi oraz sosem vinegret za 18 zł. Hummus z pieczonymi warzywami kosztuje 16 zł. Tyle samo trzeba wydać na pęczak z jarmużem i pestkami dyni. W podobnych cenach są burgery, które od tradycyjnych różnią się dodatkami, bo mogą mieć grzyby, orzechy, kiełki lucerny albo jeszcze inne cuda. Do tego można sobie zamówić coś do picia w cenie od 3,50 do 8 zł.

Buraki z kozim serem

Ja się decyduję na buraczany makaron z kozim serem, który kosztuje 16 zł. Zwyczajnie tak jest, że jak w karcie są jakieś buraczane wariacje, to ja je wybieram. Czekam na danie około 15 minut, co oznacza, że robione jest na bieżąco. Buraczany makaron to makaron typu kokardki ugotowany z czerwonym burakiem pokrojonym w kostkę. Całość wymieszana jest z kawałkami koziego sera, którego jak dla mnie mogłoby być odrobinkę więcej. Danie zwieńcza coś zielonego.

Smak – buraczany, czyli słodkawy, taki, jaki mają ugotowane buraki. Danie nie jest mocno doprawione, co dla mnie ma znaczenie. Mnie smakuje, poza tym jest go na tyle dużo, że nie muszę jeść niczego więcej. A ponieważ w karcie jest więcej buraczanych potraw, znaczy, będę zaglądać.

Renata Ochwat