W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kronika policyjna »
Filipa, Halki, Melanii , 22 października 2017

Nocne poszukiwania zaginionej w lesie 74-letniej kobiety

2017-10-03

Gorzowscy policjanci poszukiwali 74-letniej kobiety, która nie wróciła do domu z grzybobrania.

medium_news_header_19770.jpg

Po ogłoszonym alarmie 90 policjantów zaangażowanych było w nocne działania. Po kilku godzinach kobietę znaleźli funkcjonariusze dochodzeniówki. Kobieta mogła bezpiecznie wrócić do domu.

Informacja do policjantów o zaginięciu 74-latki dotarła wieczorem. Wczoraj (2 października) w nocy ogłoszono alarm dla gorzowskich policjantów. 90 funkcjonariuszy prewencji, pionów dochodzeniowych i kryminalnych, dzielnicowych i ruchu drogowego zaangażowanych było w poszukiwania zaginionej. Policjantów wspierali także strażacy. Nikt nie miał wątpliwości, że liczy się każda minuta. Do takich działań niezbędni są doświadczeni policjanci którzy nie tylko znają teren, ale także precyzyjnie rozdzielą zadania. Tu przydają się każde informacje, które mogą doprowadzić do szybkiego odnalezienia osoby zaginionej.

W nocy policjanci mieli trudne zadanie. Poszukiwania prowadzone były w lesie w niesprzyjających warunkach pogodowych. W okolicach Jenina funkcjonariusze sprawdzali lasy i okoliczne drogi. Nikt jednak kobiety nie widział. Policjanci intensywnie pracowali, by zaginiona 74-latka szybko wróciła do rodziny. To udało się przed godziną 3. Kobietę kilka kilometrów od domu odnaleźli policjanci dochodzeniówki z I komisariatu. Na miejsce wezwano pogotowie, które przekazało 74-latkę rodzinie.

Nocne poszukiwania po raz kolejny pokazały, że gorzowscy policjanci są gotowi pomagać o każdej porze dnia i nocy. Ogłoszony alarm dla wielu policjantów oznaczał przerwanie czasu wolnego. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że pomoc drugiemu człowiekowi to wypełnianie słów roty, którą policjanci wypowiadają podczas ślubowania. 

sierż. szt. Grzegorz Jaroszewicz