W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kronika policyjna »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2018

Policjanci pomogli skrajnie wyczerpanemu terierowi

2018-08-28

Dzięki powiadomieniu o wyjącym w zaroślach zwierzęciu mundurowi byli w stanie odnaleźć skrajnie wycieńczonego czworonoga. Piesek leżał w gęstych zaroślach i nie był w stanie wrócić do właścicieli. W szczęśliwym zakończeniu przydało się doświadczenie asp. szt. Waldemara Bakowicza, który na co dzień jest przewodnikiem psa służbowego.

medium_news_header_22604.jpg

Hunter to pies, którego właściciele szukali od kilku dni. Zwierzę wyszło z domu i ślad po nim zaginął. Mimo informacji rozpowszechnionej w Internecie pieska nie udało się odnaleźć. Wcześniej podobne sytuacje się nie zdarzały.

W sobotę (25 sierpnia) do dyżurnego strzeleckiej komendy dotarła informacja od mieszkańców Dobiegniewa o niepokojącym ujadaniu zwierzęcia dochodzącym z zarośli. Ze zgłoszenia wynikało, że może chodzić o zwierzę potrzebujące pilnej pomocy. Na miejsce skierowano asp. szt. Waldemara Bakowicza i st. sierż. Dawida Kościelnego - policjantów z Komisariatu w Drezdenku. Kiedy mundurowi pojawili się na miejscu, słyszeli głośne wycie zwierzęcia, jednak z uwagi na gęste zarośla i duży obszar trudno było zlokalizować miejsce, z którego ono dochodzi. Pomocnym w szczęśliwym zakończeniu interwencji okazało się doświadczenie asp. szt. Waldemara Bakowicza ,który na co dzień jest przewodnikiem psa służbowego. Intuicja i przysłowiowy „policyjny nos” i tym razem nie zawiódł.

Policjanci znaleźli w gęstej trzcinie skrajnie wyczerpanego psa. Zwierzę leżało na ziemi i nie było w stanie poruszać się o własnych siłach. Na szczęście pomoc przyszła na czas i wyczerpany terier wrócił do właścicieli. Nie miał żadnych obrażeń, jednak był bardzo wyczerpany i wymagał pomocy weterynarza. Teraz dzięki czujności mieszkańców Dobiegniewa i pomocy policjantów nabiera sił i szybko wraca do zdrowia w domu swoich właścicieli.  

mł. asp. Tomasz Bartos

KPP w Strzelcach Kraj.