W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kronika policyjna »
Amadeusza, Cezaryny, Juliany , 8 kwietnia 2020

Nie zatrzymał się do kontroli, jechał na zakazie

2019-12-16

Pięć lat pozbawienia wolności grozi 29-latkowi, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Mężczyzna ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a auto którym jechał nie było dopuszczone do ruchu.

medium_news_header_26539.jpg

W czwartek /12 grudnia br./ około godziny 20 dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich dostał zgłoszenie o kierowcy osobowego forda, który kieruje samochodem pomimo zakazu prowadzenia pojazdów. Mężczyzna miał poruszać się po jednej z miejscowości w gminie Stare Kurowo. Na interwencje zostali skierowani policjanci, którzy szybko namierzyli pojazd wskazany w zgłoszeniu. Policyjny radiowóz zajechał drogę kierowcy forda na jednej z dróg gruntowych niedaleko Starego Kurowa. Mundurowi przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych próbowali zatrzymać kierowcę do kontroli. Ten jednak ani myślał zatrzymać się i chcąc uniknąć odpowiedzialności próbował zepchnąć radiowóz z drogi. Mężczyzna uciekał i łamał przy tym wiele przepisów drogowych. Powodował przy tym ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.

Policjanci rozpoznali, że kierowca znany jest im z wcześniejszych interwencji. Był to 29-latek, mieszkaniec gminy Stare Kurowo. Policjanci wiedzieli, że ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Mundurowi z Drezdenka zatrzymali 29-latka w jednym z mieszkań. Próbował jeszcze się schować przed funkcjonariuszami za szafą w jednym z pomieszczeń. To jednak na niewiele się zdało, bo został zatrzymany i usłyszał trzy zarzuty. Te dotyczą niezatrzymania się do kontroli, złamania zakazu prowadzenia pojazdów i krótkotrwałego użycia pojazdu, bo jak się okazało wziął go z posesji właściciela, który nic o tym nie wiedział. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. To jednak nie koniec konsekwencji dla 29-latka. Policjanci będą również analizować zachowanie kierowcy na drodze pod kątem popełnionych wykroczeń.

mł. asp. Tomasz Bartos
KPP w Strzelcach Kraj.