W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kronika policyjna »
Felicji, Roberta, Sławy , 24 stycznia 2020

Zatrzymani za atak podczas interwencji

2020-01-14

Kobieta z rozbitym szkłem w rękach zaatakowała policjantów i groziła im. Chwilę wcześniej funkcjonariusze musieli obezwładnić agresywnego mężczyznę, który z pięściami i psem rzucili się na nich.

medium_news_header_26720.jpg

Policjanci mieli zgłoszenie o awanturze między sąsiadami. Na ul. Krzywoustego w Gorzowie Wlkp. funkcjonariusze rozmawiali z mieszkańcami. Chcieli pomóc w rozwiązaniu sporu, ale spotkali się z brutalnym atakiem. W jednym z mieszkań rozmawiali z uczestnikiem awantury. Początkowo był spokojny, ale po chwili stał się agresywny. Zaczął grozić policjantom. Z jednego z pomieszczeń wyszła także nietrzeźwa kobieta. Nie chciała jednak przekazać swoich danych. Zarówno ona jak i mężczyzna nie reagowali na wezwania policjantów do zachowania spokoju.

Mężczyzna ruszył w stronę policjantów z pięściami. Chciał ich uderzyć, ale został skutecznie obezwładniony. W stronę policjantów ruszył także pies, ale i z nim poradzili sobie funkcjonariusze. Patrol musiał jeszcze zmagać się z agresywną kobietą, która szarpała funkcjonariusza. W pewnym momencie chwyciła sporych rozmiarów rozbite szkło i zaatakowała  policjantów i groziła pozbawieniem życia. Szybko jednak została przez policjantów obezwładniona.

Na miejsce przyjechało kilka policyjnych patroli, które natychmiast zareagowały na sygnał od swoich kolegów. Policjanci zatrzymali kobietę i mężczyznę. 55-latka miała w swoim organizmie niemal 2,5 promila alkoholu a 49-latek prawie 1,5 promila. Oboje trafili do gorzowskiej komendy.

Teraz czeka ich przesłuchania i zarzuty za czynną napaść na interweniujących policjantów, bo nie ma zgody na takie zachowania wobec funkcjonariuszy.

podkom. Grzegorz Jaroszewicz