W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kronika policyjna »
Anatola, Leszka, Tamary , 3 czerwca 2020

Policja sprawdza osoby podczas kwarantanny

2020-03-30

Lubuscy policjanci zaangażowani są w pomoc w zwalczaniu pandemii koronawirusa. By walka ta zakończyła się sukcesem, istotne jest przestrzeganie przez mieszkańców obostrzeń dotyczących przemieszczania się czy przebywania w kwarantannie.

medium_news_header_27323.jpg

Pełni profesjonalizmu są lubuscy policjanci zaangażowani w realizację zadań związanych z pandemią koronawirusa. Funkcjonariusze sprawdzają, czy osoby poddane kwarantannie przebywają we wskazanym miejscu. W województwie lubuskim takich osób jest ponad 3400. Dotychczas w 344 przypadkach doszło do złamania zasad kwarantanny. W tych sprawach policjanci prowadzą czynności, które kończą się przekazaniem informacji do służb sanitarnych i wnioskiem o ukaranie do sądu. Policjanci przypominają także, że do dyspozycji osób pozostających w kwarantannie jest darmowa aplikacja „Kwarantanna domowa”.

Funkcjonariusze sprawdzają także miejsca, w których mogą grupować się ludzie wbrew obowiązującym zakazom. Wiele interwencji zgłaszają sami mieszkańcy, którzy są świadomi zagrożeń. Po każdym takim sygnale na miejscu zjawia się patrol. Z radiowozów płyną komunikaty głosowe ostrzegające i informujące o obecnej sytuacji. Niestety nie każdy akceptuje zakaz gromadzenia się czy zasady dotyczące przemieszczania się.

W Gorzowie  policjanci musieli reagować, bo kilka osób zamiast spędzać czas w domu, wyszło do parku na towarzyskie spotkanie. Podczas jednej z interwencji policjanci zmuszeni byli zatrzymać 66-letniego mężczyznę. Podczas gdy jego koledzy wsłuchali się w polecenia policjantów i poszli do domu, on stał się agresywny i za nic nie chciał wykonywać poleceń mundurowych. Właśnie dlatego musiał wytrzeźwieć w policyjnej celi. Na szczęście podobne sytuacje zdarzają się rzadko. Zazwyczaj mieszkańcy rozumieją obowiązujące zasady i są wdzięczni funkcjonariuszom za ich służbę.

podkom. Grzegorz Jaroszewicz
Zespół Prasowy
KWP w Gorzowie Wlkp.