W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kronika policyjna »
Emila, Karoliny, Kary , 5 sierpnia 2020

Policjanci pomagają chorej dwuletniej Zuzia

2020-07-03

Zuzia to dwulatka, która walczy z rakiem. To dla niej st. sierż. Monika Brojecka zbiera nakrętki. Gorzowska policjantka zaangażowała w pomoc wiele osób nawet w miejscach oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów. Zbierały przedszkola, sklepy i osoby prywatne. Dzięki temu policjantka przekazał aż 1,5 tony nakrętek.

medium_news_header_27999.jpg

Kiedy sierż. Monika Brojecka z gorzowskiego komisariatu usłyszała o chorej na raka Zuzi, wiedziała że musi zrobić wszystko, by jej pomóc. Na co dzień policjanta angażuje się w pomoc potrzebującym chorym dzieciom. Organizuje licytacje, przekazuje na nie przedmioty. Teraz wpadła na pomysł, by zbierać nakrętki. Rodzina dwulatki potrzebuje nawet milion złotych na leczenie. Do tej ogromnej kwoty swój wkład ma również policjantka i wszyscy, którzy przekazali jej nakrętki.

Apel brata chorej dwulatki trafił do wielu serc. Zdiagnozowany rak w listopadzie 2019 roku był szokiem dla bliskich. Sierż. Monika Brojecka ruszyła z pomocą. Zaangażowała swoich bliskich, znajomych, funkcjonariuszy, ale także zupełnie nieznane jej osoby. Dzięki tej spontanicznej akcji w nieco ponad miesiąc udało się zebrać 1,5 tony nakrętek. Do Gorzowa przyjechał transport ze Słubic, Kostrzyna nad Odrą czy Międzyrzecza. Nie po raz pierwszy widać, że razem można zrobić zdecydowanie więcej.

Dwuletnia Zuzia to ogromna wojowniczka. Przeszła już wiele i nadal trwa walka o jej życie i zdrowie. Na specjalnej zbiórce jest wpis z 29 czerwca:

”Wieści z onkologii - Zuzia walczy, jednak jej stan jest poważny. Drodzy Pomagacze, jesteśmy już tak blisko, a wciąż tak daleko...   Zuzia jest już blisko 2 tygodnie po autoprzeszczepie szpiku. Wciąż jest z mamą w Bydgoszczy... Lekarze musieli wdrożyć do leczenia podawanie morfiny.  Leki przeciwbólowe nie działają...”

Gorzowscy policjanci mocno trzymają kciuki, by Zuzia zdrowa wróciła do domu. Wszyscy jesteśmy z Tobą!

https://www.siepomaga.pl/ocalic-zuzie 

podkom. Grzegorz Jaroszewicz
KMP w Gorzowie Wlkp.