W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
 
 
 
Jesteś tutaj » Home » Pozarządowo »
Celiny, Ireneusza, Niny , 15 grudnia 2018

Te dzieła naprawdę są piękne i niepowtarzalne

2018-06-13

Jednym z ważniejszych zadań realizowanych w ramach ekonomii społecznej jest zrównoważony rozwój wspólnot. Najlepszą ku temu drogą jest włączenie do wspólnej pracy różne instytucje publiczne, samorządowe, przedstawicieli biznesu, organizacji pozarządowych oraz mieszkańców.

medium_news_header_22034.jpg

Znane, dla wielu może nawet nieco wyświechtane hasło, ,,większy może więcej’’, w przypadku działającego na naszym terenie Lubuskiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej jest drogowskazem prowadzącym do osiągnięcia wielu wcześniej wyznaczonych celów. Zarówno w obszarze aktywizacji społeczno-zawodowej, jak przede wszystkim budowania i wspierania lokalnych partnerstw na rzecz rozwoju ekonomii społecznej. Są to nie tylko spotkania, warsztaty, debaty, szkolenia, ale przede wszystkim podejmowanie współpracy z organizacjami i podmiotami trzeciego sektora. Takim znakomitym przykładem jest rozwijająca się działalność targowa.

- Obecnie niemal co tydzień są organizowane różnego rodzaju wydarzenia targowe na terenie całego województwa lubuskiego – mówi Katarzyna Miczał z LOWES. – Do udziału w imprezach zapraszamy stowarzyszenia, fundacje, spółdzielnie socjalne, które powstały dzięki wsparciu LOWES, ale i te, które działają już od dłuższego czasu. Naszym zadaniem jest promocja ekonomii społecznej. Wiadomo, że znajdujące się w omawianym obszarze podmioty i  instytucje realizują różne cele. Jedni działają w sektorze pomocowym, inni na płaszczyźnie rozwijania pasji. Zachęcamy wszystkich, bo chcemy, żeby każdy mógł się realizować w wybranym przez siebie kierunku – wyjaśnia.

Podczas czerwcowych Dni Gorzowa LOWES razem ze swoim partnerami przygotował Lubuskie Targi Aktywności i Biznesu Społecznego. Impreza cieszyła się dużą popularnością, a wśród wystawców i stoisk można było dojrzeć wiele ciekawych propozycji. Na jednym z nich swoje prace wystawiło Stowarzyszenie na rzecz Kultury, Sztuki i Edukacji ,,Stella-Polaris’’ z Sulechowa. Ogromne wrażenie robiły szczególnie niewielkie obrazy malowane na liściach. Jej autorka Ewa Lipnicka od 40 lat pasjonuje się malarstwem. Zaczynała na płótnie, ale dziewięć lat temu zafascynowała się liśćmi. Początek, jak opowiada, był trudny, bo tylko trzy osoby w Polsce tym się zajmowały.

- Musiałam sama wynaleźć technologię gruntowania i preparowania liści, tak jak robi się to w przypadku malowania obrazów olejnych – mówi. – Zdarza mi się malować nawet na liściach wielkości dwuzłotówki. Potem jeżdżę na rożnego rodzaju targi i sprzedaję te dzieła, żeby mieć pieniążki na robienie kolejnych. Mnie to fascynuje i uwielbiam nad tym pracować – zaznacza.

Z kolei Katarzyna Włodarczyk z tego samego Stowarzyszenia zafascynowała się szyciem różnego rodzaju torebek z szerokiej gamy materiałów. I cieszy się, że wzbudza to zainteresowanie, bo te je dzieła są niepowtarzalne. – Nie muszę konkurować z galeriami, ponieważ tam dominuje seryjna produkcja chińska. Moje wyroby są polskie i ludzie z ochotą je nabywają – twierdzi.

Podstawową misją Stowarzyszenia jest propagowanie, wspieranie, upowszechnianie, promowanie, archiwizowanie, finansowanie i szeroko rozumiane rozpowszechnianie wszelkiej działalności w zakresie kultury, edukacji, sztuki oraz komunikacji społecznej.

Katarzyna Miczał zwraca uwagę, że promowanie ekonomii społecznej poprzez organizację targów jest bardzo dobrym kierunkiem, co widać po zainteresowaniu ze strony innych wystawców.

- Szczególnie dotyczy tych, którzy mają do zaoferowania ciekawy towar. Ważny jest ponadto odbiór społeczny, bo sama prezentacja oferty handlowej to trochę za mało. Dlaczego staramy się łączyć środowiska, jak to miało miejsce podczas Dni Gorzowa. Zaprosiliśmy do współpracy Gorzowską Radę Seniorów, muzyków alternatywnych czy choćby futbolistów amerykańskich – podkreśla.

Inicjatywie przyklasnęli reprezentanci Grizzlies Gorzów, którzy w trakcie targów zaprezentowali pokaz swoich sporych umiejętności i zaprosili gorzowian na tegoroczne mecze ligowe w futbolu amerykańskim.

- Po ,,rozwodzie’’ ze Stalą jest nam trudniej działać, ale czujemy radość z możliwości grania, cieszymy się, że zaczynamy być rozpoznawalni – mówi prezes Grizzlies Michał Chudy. – Współpraca z LOWES już procentuje tym, że możemy nawiązać bezpośredni kontakt  z mieszkańcami i zachęcać ich do zainteresowania się naszymi występami. Dla wielu jesteśmy trochę egzotyczni, ale to fajnie, bo wzbudzamy zainteresowanie. Uważam, że sport to również ważna dziedzina ekonomii społecznej, godna promowania. Jeżeli współpracujemy w dużej grupie, łatwiej jest dotrzeć do potencjalnych dla nas kibiców. Dlatego zapraszamy na mecze. W wakacje zagramy u siebie 29 lipca i 19 sierpnia na stadionie Stilonu – kończy.

Warsztat Terapii Zajęciowej w Kamieniu Wielkim, utworzony przy Domu Pomocy Społecznej, działa już od 22 lat. Jest to placówka pobytu dziennego, która realizuje zadania w zakresie rehabilitacji społecznej i zawodowej zmierzającej do ogólnego rozwoju i poprawy sprawności każdego uczestnika. A także zdobycia umiejętności niezbędnych do prowadzenia przez osoby niepełnosprawne niezależnego i aktywnego życia w swoim środowisku na miarę indywidualnych możliwości.

- Zajęcia są prowadzone w kilku pracowniach – mówi Paulina Oczkowska, terapeuta zajęciowy. -  Są to pracownie gospodarstwa domowego, technik różnych,  plastyczna, ogrodnicza czy ceramiczna. W ramach programów indywidualnych prowadzone są również zajęcia w zakresie rehabilitacji ruchowej oraz zajęcia taneczne. W sumie mamy 30 uczestników z całego niemal powiatu, każdy jest przydzielany do określonych zajęć na podstawie posiadanych predyspozycji – wyjaśnia.

Karolina Lasota, która jest instruktorem w pracowni ogrodniczej, pokazuje nam cały zestaw wyrobów przygotowanych przez podopiecznych. Rzeczywiście jest na co popatrzeć, jest również co podziwiać.

- Te dzieła naprawdę są piękne, często wykonane przez osoby niepełnosprawnie intelektualnie – chwali pani Karolina. – Choćby obrazy, które robią na każdym wrażenie czy rzeźby wykonane z gliny lub inne ręcznie wykonane dzieła z filcu – podkreśla, zwracając uwagę, że do Gorzowa przyjechali pierwszy raz na zaproszenie LOWES-u.

- Dla nas to wspaniała promocja i mam nadzieję, że częściej teraz będziemy obecni na różnego rodzaju targach i kiermaszach poza naszym rejonem działania – kończy.

RB

loves.JPG
loves2.JPG
loves3.JPG
loves4.JPG
loves5.JPG