W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Pozarządowo »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2018

Dlatego organizujemy akcje promujące przedsiębiorczość społeczną

2018-08-27

Trzy pytania do Katarzyny Miczał, specjalisty ds. informacji i promocji w Lubuskim Ośrodku Wsparcia Ekonomii Społecznej

medium_news_header_22594.jpg

- Mamy środek okresu urlopowego, a LOWES tętni życiem. Kilka dni temu zorganizowaliście konferencję szkoleniową na temat perspektyw rozwoju ekonomii społecznej w naszym subregionie. Jakie płyną wnioski po przeprowadzonej debacie?

- Jesteśmy na finiszu tej edycji LOWES-u i faktycznie nie byliśmy jeszcze na urlopach. Przynajmniej zespół merytoryczny dwoi się i troi, żeby wykorzystać dostępne jeszcze środki w ramach tego projektu. Od września zaczynamy następną edycję. Konferencja Szkoleniowa  „Ekonomia społeczna w subregionie II Województwa Lubuskiego – szanse, zagrożenia i perspektywy rozwoju” była swoistym podsumowaniem tego, co udało się nam, jako LOWES-owi, zrobić. Przyznaję, że mamy swój udział w rozwoju ekonomii społecznej w województwie. I nie jest to udział śladowy. W toku prac to nie jest może takie zauważalne. A później padają liczby: 39 podmiotów ekonomii społecznej, 5 nowych organizacji pozarządowych, a co za tym idzie, 182 nowoutworzonych miejsc pracy, 14 lokalnych targów ekonomii społecznej oraz dwie targowe imprezy regionalne. Do tego masa inicjatyw lokalnych. Tych nawet nie liczymy. Marszałek Romuald Gawlik powiedział podczas swojego wystąpienia, że dzięki nam biała plama na mapie Polski, którą było do tej pory województwo lubuskie, pod względem ekonomii społecznej jest po trzech latach działalności LOWES oznaczona sporą liczbą punktów mających ekonomię społeczną w nazwie lub misji. Druga edycja da jeszcze więcej perspektyw. Wnioski są więc pozytywne. 

- Kolejne ważne wydarzenie to ,,Spotkanie Sieciujące’’, które odbyło się w Powozowni przy ul. Teatralnej. Co kryło się pod tą trochę tajemnicą nazwą?

- Spotkanie sieciujące to inaczej spotkanie mające na celu łączenie potencjału podmiotów będących uczestnikami rynku, samorządu i trzeciego sektora. Stąd nazwa - sieciowanie. Ich celem  jest tworzenie partnerstw, aby pozyskiwać środki i realizować projekty odpowiadające potrzebom lokalnym. W Gorzowie zawsze największym problemem jest frekwencja, zwłaszcza wśród organizacji pozarządowych. Okres urlopowy ten problem tylko potęguje. Zrobiliśmy więc mały lokalny eksperyment; połączyliśmy wyjątkowe miejsce, jakim jest bardzo klimatyczna gorzowska Powozownia z dobrym jedzeniem, muzyką i merytoryką z najwyższej półki. Naszym wykładowcą była pani Jadwiga Olszowska-Urban, chyba największy autorytet w dziedzinie partnerstw w kraju, do tego wyjątkowy – pełen pasji i entuzjazmu człowiek. Trochę aktywnej promocji i… udało się! Na naszym spotkaniu gościliśmy ponad 30 osób  i prawie wszyscy zostali do samego końca z całą masą pytań, refleksji i nową motywacją. Odnoszę wrażenie, że udało się nam rozpocząć trudny proces sieciowania, czyli łączenia naszego lokalnego potencjału. To zadanie będziemy kontynuować już w następnej odsłonie LOWES.

- W trakcie przygotowania jest katalog promujący Podmioty Ekonomii Społecznej. Na czym będzie polegała ta promocja?

- Aby podmioty ekonomii społecznej mogły samodzielnie funkcjonować na wolnym rynku muszą zaistnieć w świadomości społecznej jako konkretne przedsiębiorstwa oferujące produkty i usługi na wysokim poziomie. To prawo rynku i my musimy mu sprostać. Inaczej po zakończeniu projektu nasze PES-y będą likwidowane. Przypomnę, że zgodnie z umową muszą utrzymać się rok, by nie zwracać dotacji. Nasz projekt tym różni się od innych, oferujących dotacje na rozpoczęcie działalności, że my nie zostawiamy naszych klientów samym sobie. Dlatego właśnie organizujemy akcje promujące przedsiębiorczość społeczną poprzez na przykład targi, audycje radiowe, prezentacje w mediach społecznościowych etc. Katalog jest jedną z nich. My wiemy najlepiej, co oferują nasze PES-y i jak to w najlepszy sposób pokazać. Katalog będzie dystrybuowany przede wszystkim wśród przedstawicieli samorządów lokalnych, bo to właśnie  samorząd z założenia ma być głównym zleceniodawcą dla podmiotów ekonomii społecznej. W praktyce wychodzi to bardzo różnie. Chcemy dać się poznać.

RB