W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Pod koszem AZS AJP »
Jolanty, Łukasza, Olimpii , 17 grudnia 2017

Bariera stu punktów przekroczona. Wysoka wygrana gorzowianek

2017-10-08

Zgodnie z przewidywaniami koszykarki InvestInTheWest AZS AJP rozgromiły tegorocznego beniaminka ekstraklasy z Poznania.

medium_news_header_19818.jpg

W meczu czwartej kolejki Basket Ligi Kobiet gorzowskie koszykarki gościły Eneę AZS Poznań i wygrały bardzo wysoko 106:55. Już pierwsze minuty pokazały, że będzie to spotkanie do jednego kosza. Po kilku dynamicznych i widowiskowych akcjach w trzeciej minucie akademiczki prowadziły 10:0, a punkty zdobywały  widoczna na zdjęciu Paulina Misiek, Carolyn Swords (obie po cztery) oraz Miah Spencer (dwa). Dopiero w tym momencie Aleksandra Parzeńska pierwszy raz znalazła drogę do naszego kosza. Nie przeszkodziło to gospodyniom na utrzymanie bardzo wysokiej skuteczności w pierwszej kwarcie, która zakończyła się rekordową wygraną 36:14. W Gorzowie nie pamiętają, kiedy to ostatni raz nasze koszykarki potrzebowały zaledwie dziesięciu minut na zdobycie 36 punktów? Po takim nokaucie sprawa końcowego wyniku została praktycznie rozstrzygnięta. Wszyscy zastanawiali się już tylko nad rozmiarami zwycięstwa gospodyń.

Druga kwarta była pod względem punktowym dużo spokojniejsza, choć zdobycie w niej przez gorzowianki 24 oczek również musiało zadowolić widzów. Zwłaszcza, że w obronie nadal grały one pewnie i słabiutkie poznanianki rzadko kiedy trafiały do kosza. W sumie zdobyły w tym fragmencie meczu zaledwie dziewięć punktów.

Po zmianie stron przebieg rywalizacji wyglądał identycznie jak w pierwszej połowie. Podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego grały swobodnie i pewnie. Co chwilę trafiały do kosza, a same rzadko traciły punkty. Przed ostatnią kwartą jedynym nurtującym kibiców pytaniem było, w którym momencie na tablicy wyników pojawi się cyfra 100? Pojawiła się na niespełna dwie minuty przed końcową syreną a autorką rzutu dającego nie tylko 100, ale 101 punkt była Magdalena Szajtauer.

Nieco wcześniej, przez kilka minut, obserwowaliśmy lekką niemoc w grze gorzowianek, które przez dłuższy czas miały kłopoty ze zdobywaniem punktów. Pozwoliły za to poszaleć trochę rywalkom, które w ostatniej kwarcie przekroczyły barierę 50 punktów (dokonała tego Julia Tyszkiewicz), choć długo zanosiło się, że nie dokonają tej sztuki. Przyjezdne odniosły jednocześnie inny drobny sukces, bo nie przegrały ostatniej kwarty.

Dla gorzowianek punkty zdobywało dziesięć zawodniczek, z czego sześć uzyskało wyniki dwucyfrowe. Cieszyć mogła skuteczność na poziomie 64 procent z rzutów za dwa oraz 50 procent z rzutów za trzy punkty, a także zdecydowana przewaga w zbiórkach na tablicach (38:28) oraz niewielka liczba strat siedem przy 20 rywalek. To miało przełożenie aż na 34 zdobyte punkty po stratach przeciwniczek.

RB

InvestInTheWest AZS AJP – Enea AZS Poznań 106:55 (36:14, 24:9, 25:11, 21:21)

AZS AJP: Annamaria Prezelj 19, Aleksandra Pawlak 16, Paulina Misiek 15, Magdalena Szajtauer 14, Miah Spencer 10, Beata Jaworska 10, Carolyn Swords 8, Yulia Rytsikava 5, Daria Stelmach 5, Francisca Donders 4.

Enea AZS Poznań: Daria Marciniak 14, Julia Niemojewska 8, Sidney Cook 8, Katarzyna Bednarczyk 7, Kinga Woźniak 7, Aleksandra Parzeńska 5, Martyna Kotula 4, Julia Tyszkiewicz 2, Alicja Szloser, Karolina Stafańczyk.