W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Pod koszem AZS AJP »
Alicji, Alojzego, Rudolfa , 21 czerwca 2018

Na Pszczółki trzeba uważać. Potrafią użądlić

2018-02-15

Walczące o zajęcie jak najwyższej pozycji przed play off koszykarki InvestInTheWest AZS AJP Gorzów w niedzielę (18 lutego) staną przed szansą zainkasowania kolejnego kompletu punktów.

medium_news_header_20960.jpg

Rywalkami zespołu prowadzonego przez trenera Dariusza Maciejewskiego będzie drużyna Pszczółek AZS Lublin, która zajmuje ósme miejsce w ligowej tabeli. Gorzowianki obecnie są piąte. Z takim samym dorobkiem punktowym jak czwarte mistrzynie Polski, Ślęza Wrocław. Różnica między akademiczkami a Pszczółkami wcale jednak nie jest duża, bo wynosi dwa punkty, przy czym lublinianki mają o jeden mecz rozegrany mniej. Ponadto Pszczółki to zespół o naprawdę dużych możliwościach, potrafiący zaskakiwać w najmniej oczekiwanych chwilach. Lublinianki zdołały wygrać m.in. na parkietach w Polkowicach, we Wrocławiu i Toruniu, z drugiej strony przegrały u siebie z CCC Polkowice, Zagłębiem Sosnowiec czy z Basketem Gdynia. Jak widać, jest to bardzo nieprzewidywalny team.

Dla gorzowianek będzie to o tyle istotny mecz, że potem nasze dziewczęta czeka mnóstwo, dokładnie pięć wyjazdów oraz tylko dwa mecze przed własną publicznością, i to z bardzo silnymi pomorskimi zespołami Artego Bydgoszcz oraz Energą Toruń. Stąd z Pszczółkami trzeba wygrać, żeby nadal zachować kontakt z czołówką.

Początek niedzielnego spotkania w hali przy ul. Chopina o godzinie 18.00.

(b)