W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Pod koszem AZS AJP »
Albiny, Sebastiana, Zdzisławy , 16 grudnia 2018

Lider przyjeżdża do Gorzowa. Czekamy na niespodziankę

2018-03-01

Przed bardzo trudnym zadaniem staną w sobotę koszykarki InvestInTheWest AZS AJP Gorzów w XXI kolejce rozgrywek Basket Ligi Kobiet. Do Gorzowa przyjeżdża bowiem lider z Bydgoszczy.

medium_news_header_21083.jpg

Drużyna Artego Bydgoszcz w latach 2013-2016 nie schodziła z podium, zdobywając najpierw dwa brązowe, potem dwa srebrne medale. W ostatnim sezonie bydgoszczanki uplasowały się na czwartym miejscu, ale w obecnych rozgrywkach mierzą zdecydowanie wyżej. Na potwierdzenie, że zaliczają się do głównych faworytów w walce o mistrzostwo Polski świadczy nie tylko obecna pozycja lidera Basket Ligi Kobiet, ale i zdobycie niedawno Pucharu Polski.

Bydgoszczanki w dotychczasowych 19 ligowych meczach doznały jedynie trzech porażek. Z czego dwóch we własnej hali. Na wyjeździe jedynie w Polkowicach musiały uznać wyższość gospodyń. Obecnie Artego walczy głównie z Wisłą Can Pack Kraków o zwycięstwo w rundzie zasadniczej. Nieco lepszy układ spotkań mają krakowianki, dlatego ekipa znad Brdy nie może pozwolić sobie na żadną niespodziewaną porażkę, a za takową byśmy uznali stratę punktu w Gorzowie.

Siłą drużyny prowadzonej przez trenera Tomasza Herkta są takie koszykarki jak Julie McBride, Danesha StallworthJennifer O'NeillDragana Stanković, Elżbieta Międzik, Julia Adamowicz czy świetnie znane w Gorzowie  Justyna Żurowska-Cegielska i Agnieszka Szott-Hejmej. W Bydgoszczy Artego wygrało z akademiczkami 80:62. Liczymy na skuteczny rewanż, choć gorzowianki nie są faworytkami tego pojedynku.

Początek meczu w sobotę (3 marca) o godzinie 18.00 w hali przy ul. Chopina.

RB