W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Pod koszem AZS AJP »
Jarosława, Konrada, Selmy , 21 kwietnia 2019

Gorzowianki walczyły, ale mistrzynie z Polkowic zwyciężyły

2019-03-16

Zespół InvestInTheWest ENEA przegrał z mistrzem Polski oraz liderem obecnych rozgrywek CCC Polkowice 75-88.

medium_news_header_24268.jpg

Tym razem nasze koszykarki zagrały we własnej hali o wiele lepiej niż w ostatnim domowym spotkaniu ze Ślęzą Wrocław i przez długi czas toczyły wyrównaną walkę z polkowiczankami. Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia gości, ale po 3 minutach dzięki celnym rzutom Ariel Atkins oraz dobrej grze Sharnee Zoll- Norman nasze zawodniczki prowadziły 12-7. Jednak skrzydłowa Johannah Leedham oraz doświadczona Styliani Kaltsidou nie pozostawały dłużne i dzięki ich punktom mistrz Polski miał niewielką stratę do gorzowianek po pierwszej kwarcie, którą nasz zespół wygrał ostatecznie 21-18. Druga kwarta to ciągle zacięta walka, ale prowadzenie cały czas było w rękach naszej drużyny, której akurat w starciu z liderem wspomagać nie mogła lekko kontuzjowana Annamaria Prezelj. Nasz zespół nadal utrzymywał minimalną przewagę, dzięki celnym rzutom Atkins, Laury Juskaite oraz Marii Papowej, która tym razem zagrała na wysokim procencie skuteczności. Dopiero na 4 minuty przed końcem polkowiczanki dzięki dobrej postawie amerykanki Tiffany Hayes oraz asystom jej rodaczki rozgrywającej Jasmine Thomas wyszły na prowadzenie, które utrzymały do przerwy.

Po dwóch kwartach nasz zespół przegrywał z liderem tabeli 37:39, a kibice, którzy zapełnili halę przy Chopina cały czas wierzyli, że można jednak zespół CCC Polkowice pokonać. Trzecia kwarta znakomicie zaczęła się dla gospodyń, które po trójce Katarzyny Dźwigalskiej i punktach Papowej wyszły na prowadzenie 42:39.Niestety wtedy nastąpił przestój naszej drużyny, która przez kilka minut nie mogła zdobyć żadnych punktów, co skrzętnie wykorzystały mistrzynie Polski, które dysponowały bardzo wyrównanym składem i szczególnie dobrze rzucały za trzy punkty. Każda kolejna wprowadzana z ławki zawodniczka przez trenera Maroša Kovačika punktowała, a polkowiczanki kończyły trzecią kwartę z bezpieczną 11 punktową przewagą.

Trener Dariusz Maciejewski także próbował rotować składem, pojawiała się częściej na placu gry Daria Stelmach czy Agnieszka Fikiel, lecz te roszady nie spowodowały zmniejszenia strat. Sytuacja skomplikowała się tym bardziej, że na początku czwartej kwarty za pięć przewinień parkiet musiała opuścić Zoll-Norman. Nasza rozgrywająca zakończyła grę mając na koncie aż 14 asyst. W połowie ostatniej kwarty rywalki prowadziły już 15 punktami i jasne było, że gorzowianki będą miały minimalne szanse na wygraną. Mimo ambitnej gry do końca spotkania i punktom Julii Rytsikawy, Juskaite oraz Atkins nasze zawodniczki nie zmniejszały znacząco straty, gdyż zespół CCC ustawicznie odpowiadał także celnymi rzutami. Mistrzynie Polski pokazały w Gorzowie wysokie umiejętności, wiele ciekawych akcji oraz udowodniły, że mają w składzie wiele wartościowych zawodniczek. Natomiast nasze koszykarki trzeba pochwalić za walkę do końca ze zdecydowanym faworytem kigowych rozgrywek.

Przemysław Dygas

InvestInTheWest ENEA – CCC Polkowice 75:88 (21:18, 16:21, 21:30, 17:19)

InvestInTheWest ENEA: Juskaite 16, Atkins 13,  Papowa12, Rytsikawa 9 Linksens 8, Zoll-Norman 8, Fikiel 4, Dźwigalska 3, Stelmach 2.

CCC Polkowice: Ledhaam 18, Hayes 17, Kaltsidou 16, Kizer 11,Thomas 10, Fagbenle 9, Puss 7, Gajda, Owczarzak.