W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Pod koszem AZS AJP »
Almy, Cezarego, Jarosława , 25 lutego 2020

Akademiczki podejmują mistrzynie Polski

2019-12-14

Koszykarskich kibiców w Gorzowie czeka bardzo atrakcyjne widowisko, w którym wystąpią aktualne mistrzynie i wicemistrzynie Polski.

medium_news_header_26528.jpg

W niedzielę, 15 grudnia w hali przy ul. Chopina dojdzie do meczu miejscowej Polskiej Strefy Inwestycji ENEA z CCC Polkowice. To dwie najlepsze drużyny poprzedniego sezonu. Obecnie plasują się one na trzeciej i czwartej pozycji z jednakowym bilansem zwycięstw i porażek po 7:3.

Polkowiczanki nie są już tak silne jak jeszcze kilka miesięcy temu, ale nadal to zespół, który liczy się w walce o medale. ,,Pomarańczowe’’ są bardzo skuteczne na własnym parkiecie, na którym nie doznały jeszcze porażki. Inna sprawa, że na razie grały one z zespołami z dolnej połowy tabeli, zaś na wyjazdach zmierzyły się już niemal z wszystkimi faworytami i na razie nie sprostały niepokonanej wciąż Arce Gdynia, drugiej w tabeli Artego Bydgoszcz oraz Ślęzie Wrocław. Gorzowianki z wszystkimi tymi zespołami zagrały u siebie i tylko z bydgoszczankami zdołały wygrać. Czy na tej postawie można wysnuć jakiekolwiek wnioski?

Raczej nie, bo każdy mecz stanowi nowy rozdział. Jeżeli nasze koszykarki zagrają tak jak niedawno z Artego powinniśmy być spokojni o końcowe rozstrzygnięcie. Jak jednak zagrają tak jak ze Ślęzą czy nawet ostatnio w Poznaniu o pokonanie CCC będzie bardzo ciężko. Jedno nie ulega wątpliwości, że starcie zapowiadania się ciekawie. Zresztą historia meczów akademiczek z CCC jest bardzo bogata i każdy niemal pojedynek przeszedł do bogatej historii rozgrywek.

Zapraszamy na niedzielny pojedynek, który rozpocznie się o godzinie 18.00.

RB

Fot. Bogusław Sacharczuk