W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Pod koszem AZS AJP »
Damiana, Mirabeli, Wincentego , 27 września 2020

To nie tylko możliwe, ale będziemy mistrzami

2019-12-24

Rozmowa z amerykańską koszykarką Kahleah Copper, grającą w zespole Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów

medium_news_header_26594.jpg

- Które spotkanie było w tym sezonie najlepsze w wykonaniu gorzowskich koszykarek?

- Moim zdaniem świetny był mecz z CCC Polkowice, trzymał w napięciu do ostatnich sekund. Oprócz zaciętej walki było wiele wspaniałych akcji i najważniejsze, że pojedynek ten zakończył się naszą wygraną. W pewnym momencie, gdy nam nie szło zbyt dobrze, trener poprosił o czas i idealnie nakreślił nam wizję gry w końcówce. Do tego muszę wspomnieć o gorącej atmosferze w hali i kibicach, którzy swoim fantastycznym dopingiem wspomogli nas w zwycięstwie.

-  Polska liga to dobre miejsce dla Ciebie, dla rozwoju?

- Oczywiście, cieszę się, że tu wróciłam po krótkiej przerwie. To wyrównana i mocna liga, a w wielu zespołach jest sporo świetnych zawodniczek, które znam z amerykańskich parkietów.

- Obserwując mecze gorzowskich koszykarek można odnieść wrażenie, iż masz w poczynaniach ofensywnych wolną rękę od trenera Maciejewskiego. Czy tak jest faktycznie?

- Trener wierzy we mnie i respektuje moją grę i decyzje, jest także otwarty na moje sugestie, a jego uwagi sprawiają, że stale się rozwijam, jako zawodniczka.

- Jakie są podstawowe różnice w treningu między ligą amerykańską a polską?

- Jeśli jesteś profesjonalistą pracujesz tak samo, wszędzie jest rywalizacja i trzeba dawać z siebie sto procent.

- Jak spędzasz wolny czas w Gorzowie?

- Uwielbiam uczęszczać do „Dream Burgera”, a w ogóle jestem fanką próbowania nowych potraw. Oprócz tego w wolnych chwilach lubię wychodzić z moim psem do parku.

 - Niedługo nasz zespół zasili MVP ostatnich finałów w polskiej lidze Jasmine Thomas. Jak oceniasz ten transfer?

- Jestem podekscytowana jej przyjściem do Gorzowa, to fantastyczna informacja dla nas oraz kibiców. Z Jasmin rywalizowałam w lidze amerykańskiej, to świetna zawodniczka i z nią będziemy groźni dla wszystkich.

- Gorzów w finale polskiej ligi w tym sezonie. Czy to możliwe według Ciebie?

- To nie tylko możliwe, ale powiem więcej - my wygramy to mistrzostwo.

Przemysław Dygas