W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Pod koszem AZS AJP »
Damiana, Mirabeli, Wincentego , 27 września 2020

Seniorki odpadły, za to juniorki powalczą o PP

2020-01-18

Niewiele zabrakło gorzowskim koszykarkom do historycznego awansu do finału Pucharu Polski. Radość zaś sprawiły nam juniorki, które zagrają o pierwsze młodzieżowe trofeum.

medium_news_header_26748.jpg Fot. Bogusław Sacharczuk Kahleah Copper zdobyła aż 30 punktów, ale nie zdołała doprowadzić do dogrywki

W trwającym w Lublinie ,,podwójnym’’ Pucharze Polski gorzowscy kibice mieli w sobotę powody najpierw do radości, potem smutku. W pierwszej edycji Młodzieżowego Pucharu Polski awans do finału wywalczyły juniorki AZS AJP Gorzów, które pokonały AZS Enea Poznań 58:52. Potem na parkiecie ujrzeliśmy ich starsze koleżanki oraz niepokonaną w tym sezonie na polskich parkietach Arkę Gdynię.

Pierwsze akcje w wykonaniu gorzowianek były znakomite i po kilku minutach prowadziły one 9:0. Potem gdynianki wyrównały na 11:11, ale w końcówce inauguracyjnej kwarty podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego wypracowały sobie pięciopunktową przewagę (20:15). Niestety, bardzo słaba była w wykonaniu naszej drużyny druga kwarta, w której to akademiczki zdobyły zaledwie osiem punktów. Oddały jednocześnie inicjatywę rywalkom, które od tego momentu cały czas prowadziły. Raz wyżej, raz niżej, ale przez długi czas kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie.

Przed ostatnią kwartą gdynianki prowadziły 50:46, a sześć minut przed końcem meczu było już 60:50. Kolejne trzy minuty to zastój w grze Arki, co natychmiast wykorzystały gorzowianki i zbliżyły się na jedno oczko (59:60). Na 77 sekund przed końcem było 64:62 dla Arki, ale nasze ponownie nie zdołały doprowadzić do wyrównania, gdyż akcję zepsuła Jasmine Thomas. Gdy 11 sekund przed ostatnią syreną liderki Basket Ligi Kobiet prowadziły 66:62 wydawało się, że sprawa wyniku jest rozstrzygnięta. W tym momencie Zhosselina Maiga trafiła zza linii 6,75 metrów i mieliśmy 66:65 dla Arki. Gorzowianki zaraz potem faulowały, Maria Papowa dwukrotnie trafiła, ale trener Maciejewski wziął czas i rozpisał akcję pod rzut za trzy punkty. W przypadku trafienia mielibyśmy dogrywkę. Niestety, będąc w trudnej pozycji  Kahleah Copper odbiła piłke od tablicy, lecz ta nie wpadła do kosza. Podczas zbiórki gorzowianki ponownie faulowały i sekundę przed końcem półfinału Barbora Balintova wykorzystała dwa osobiste, definitywnie zapewniając wygraną swojej drużynie.

W naszym zespole świetnie radziła sobie Kahleah Copper, która zdobyła 30 punktów. Nasze dobrze też zbierały piłkę, ale miały słabiutką skuteczność w rzutach za trzy punkty oraz w wolnych. Do tego zaliczyły zdecydowanie więcej strat od rywalek, a mimo to były o włos od wygranej. Szkoda, że się nie udało, teraz trzymamy kciuki za juniorkami.

RB

Arka Gdynia – Polska Strefa Inwestycji ENEA Gorzów 70:65 (15:20, 17:8, 18:18, 20:19)

Arka: Rebecca Allen 21, Maryia Papova 17, Marissa Kastanek 8, Marie Gülich 8, Barbora Balintova 5 oraz Sonja Greinacher 6, Angelika Slamova 5, Kamila Podgórna, Paulina Misiek i Amalia Rembiszewska.

Polska Strefa Inwestycji ENEA: Kahleah Copper 30, Cheridene Green 11, Annamaria Prezelj 7, Laura Juskaite 6, Jasmine Thomas 2 oraz Zhosselina Maiga 8, Wiktoria Keller 1, Katarzyna Dźwigalska.

Juniorki:

ENEA AZS AJP Gorzów - ENEA AZS Poznań 58:52 (13:11, 17:18, 12:10, 16:13)
Punkty dla AZS-u Gorzów: Keller 20, Matkowska 18, Duchnowska 10, Śmiałek 4, Kielar 4, Kobylińska 2, Kościukiewicz i Kuczyńska.