W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Leśnym tropem »
Anieli, Feliksa, Kamili, 31 maja 2020

Myśliwi w trudnych czasach wspierają potrzebujących

2020-04-23

Myśliwi ze Słońska wsparli rodaków czekających na wjazd do kraju. Inni włączyli się w akcję szycia maseczek dla szpitali i domów pomocy społecznej.

medium_news_header_27479.jpg   W ciężkich czasach do akcji pomocy włączyli się także myśliwi

W ciężkich czasach, takich jak pandemia groźnego wirusa, do akcji pomocy włączyli się także myśliwi. Jako pierwsi ruszyli z pomocą członkowie koła „Dzik” w Słońsku, koła posiadającego status Organizacji Pożytku Publicznego.

Słońscy myśliwi ruszyli do pomocy, tam gdzie było to niezbędne – czyli na przejście graniczne z Niemcami. Właśnie tam w długich, wielogodzinnych kolejkach utknęło bardzo wielu rodaków powracających do kraju, w związku z wprowadzeniem obowiązkowych kontroli na granicach. Koło łowieckie „Dzik” z otrzymanego 1% OPP zakupiło i rozdało oczekującym w kolejce rodakom kilkanaście skrzynek jabłek i 2 tys. butelek z wodą. To już kolejna akcja pomocy tego koła. Myśliwi ze Słońska wcześniej pomagali już chorym i niepełnosprawnym, o czym już pisaliśmy wcześniej.

Myśliwi z powiatu strzelecko-drezdeneckiego również nie próżnują. Aż siedem kół z tego powiatu wsparło finansowo Szpital Powiatowy w Drezdenku. Zakupiono materiały dla szpitala na kwotę 7 tys. złotych, a teraz ruszyli z akcją szycia odzieży ochronnej dla personelu i ratowników z Drezdenka.

Myśliwi z koła łowieckiego „Rogacz” w Międzyrzeczu z kolei przeznaczyli kwotę 10 tys. zł na zakup kardiomonitora dla Szpitala w Międzyrzeczu.

Ale to nie koniec działań. Myśliwi włączyli się w akcję pomocy walczącym na pierwszej linii frontu z koronawirusem, tj. pielęgniarkom i lekarzom. Uruchomili bowiem zbiórkę pieniędzy „Myśliwi z pomocą pielęgniarkom i lekarzom”, z których zakupiono materiał w celu uszycia jak największej liczby maseczek, które następnie trafiają do szpitali. Spontaniczna akcja zainicjowana przez sześć osób przerosła najśmielsze oczekiwania. Myśliwi szyją maseczki już w 29 miastach, uszyli ponad 140 tys. maseczek ochronnych, które trafiły do ponad 100 szpitali, przychodni, domów pomocy społecznej i innych placówek opiekuńczych. Warto dodać, że maseczki szyją wolontariuszki, pracujące pro bono. Wśród 29 miast znalazł się również Gorzów Wlkp., a dokładnie myśliwi z gorzowskiego okręgu łowieckiego. W ramach opisanej akcji szycia maseczek uszyto już 4250 szt. maseczek, które trafiły do szpitali, pogotowia i domów pomocy społecznej. Dodatkowo Zarząd Okręgowy PZŁ w Gorzowie Wlkp. zakupił przyłbice dla pracowników oddziału ratunkowego gorzowskiego szpitala.

Pewnie to nie koniec pomocy ze strony myśliwych, na których jak widać można liczyć w trudnych czasach.

roch                 

Fot. Archiwum ZO PZŁ

Mysliwi-pomagaja-rodakom_akcja-na-granicy_2.jpg
Szycie-maseczek1.jpg
pzl.maj.jpg