W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Prosto z Polski »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2019

Tomasz Komenda jest w psychicznym dołku

2019-02-26

Jego stan psychiczny jest gorszy niż bezpośrednio po opuszczeniu więzienia. Ma takie dołki, że odłożyliśmy na razie czynności związane z przygotowaniem wniosku o zadośćuczynienie. Tyle lat za kratami robi swoje – mówi Wirtualnej Polsce mec. Zbigniew Ćwiąkalski, pełnomocnik Tomasza Komendy.

I dodaje: - Tomek nie chce wracać do tego, co go spotkało. Odmawia rozmów na ten temat. Wszystko przez to, że bardzo odczuwa niedostosowanie do życia w świecie, jaki zastał po opuszczeniu zakładu karnego.

W związku ze złym stanem psychicznym Tomasza Komendy prokuratura przełożyła czynności z jego udziałem. – Miał wziąć udział w okazaniu osób związanych ze sprawą. Odmówił jednak. Nie jest w stanie obecnie się z tym zmierzyć – mówi mec. Ćwiąkalski.

Z tego samego powodu wstrzymywany jest wniosek Tomasza Komendy o odszkodowanie za niesłuszne skazanie i pobyt w więzieniu, w czasie którego był bity i poniżany. – Na razie z tym czekamy. Może na przełomie marca i kwietnia uda się złożyć dokumenty do sądu – mówi mec. Ćwiąkalski, który będzie się domagał 18 mln zł dla swojego klienta. Czas na złożenie wniosku mija w maju.