W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Rozmowa tygodnia »
Agnieszki, Jarosława, Nory , 21 stycznia 2021

Wigilia i Boże Narodzenie‭ ‬są tutaj ważne

2020-12-23

Z Izabelą Grzebietą-Ocean,‭ ‬pochodzącą z Gorzowa dziennikarką Polskiego Radia‭ ‬WNVR‭ ‬1030‭ ‬AM‭ ‬Chicago,‭ ‬rozmawia Robert Borowy

medium_news_header_29315.jpg

-‭ ‬Od kiedy w Chicago wyczuwa się‭ ‬atmosferę świąt‭?

-‭ ‬Zazwyczaj w święta pracuję.‭ ‬Tak będzie też i w tym roku.‭ ‬Po tej stronie oceanu‭ ‬święta Bożego Narodzenia są wyczuwalne w sklepach zaraz‭ ‬po‭ ‬święcie Dziękczynienia,‭ ‬czyli od końcówki listopada.‭ ‬To wszystko przez wszechobecny konsumpcjonizm,‭ ‬który tak naprawdę zabrał nam‭ ‬,,po cichu‭’’ ‬prawdziwą radość przeżywania świąt.‭ ‬Dla mnie choinki i ozdoby świąteczne pojawiające się na ponad miesiąc przed‭ ‬25‭ ‬grudnia to przesada.‭ ‬Granica świąt‭ ‬całkowicie się zatraciła,‭ ‬tego nie można porównać do czasów naszego dzieciństwa.‭ ‬Boże Narodzenie było wówczas naprawdę wyjątkowe,‭ ‬przygotowania miały specyficzny klimat.‭ ‬Nikt nie myślał o bożonarodzeniowych dekoracjach miesiąc przed wigilią.‭ ‬W Stanach Zjednoczonych‭  ‬jest tylko‭ ‬jeden dzień świąt,‭ ‬25‭ ‬grudnia.‭ 

-‭ ‬Polacy mieszkający‭ ‬za oceanem‭ ‬przywiązują dużą wagę do świąt‭?

-‭ ‬Mieszkam w Chicago,‭ ‬o którym mówi się,‭ ‬że jest‭ ‬,,polskim‭’’ ‬miastem,‭ ‬gdyż‭ ‬tu‭ ‬u nas‭ ‬jest największe ponoć skupisko naszych rodaków w USA,‭ ‬choć ostatnio bardzo się to zmienia.‭ ‬Polacy są raczej tradycyjni i Boże Narodzenie jest obchodzone zgodnie z tradycją.‭ ‬Wigilia to wyjątkowy dzień w roku.‭ ‬W polskich kościołach odbywają się pasterki,‭ ‬wcześniej są organizowane akcje pomocy osobom bezdomnym,‭ ‬najuboższym,‭ ‬uzależnionym.‭ ‬Od ponad dwóch dekad chicagowska Bazylika Św.‭ ‬Jacka wraz z moim radiem organizuje‭ ‬,,Wigilię dla samotnych i bezdomnych‭’’‬.‭ ‬Każdego roku‭ ‬24‭ ‬grudnia o drugiej po‭ ‬południu w Parafii Św.‭ ‬Jacka odbywa się wspólne biesiadowanie i kolędowanie,‭ ‬aby nikt choć przez chwilę nie był sam.‭ ‬Najczęściej na ten wspólny posiłek przychodzą osoby starsze,‭ ‬które z różnych powodów pozostały same.‭ ‬Przychodzą także ci,‭ ‬którzy chcą spędzić ten magiczny czas z rodakami.‭ ‬Radiowa wigilia trwa około dwóch‭ ‬godzin,‭ ‬później wszyscy wracają do siebie.‭ 

-‭ ‬To musi być dla was wszystkich duże przeżycie‭?

-‭ ‬Oczywiście,‭ ‬aczkolwiek każdy odbiera to zapewne inaczej.‭ ‬Ja czuję się Polką każdego dnia,‭ ‬ale nie ukrywam,‭ ‬że po‭ ‬18‭ ‬latach pobytu‭ ‬w‭ ‬USA dla mnie ten kraj jest również bliski sercu.‭ ‬Tutaj mam drugi dom,‭ ‬który świadomie sobie wybrałam.‭ ‬Posiadam obywatelstwo‭ ‬polskie,‭ ‬ale i amerykańskie.‭ ‬Nie kryję,‭ ‬że‭ ‬tęsknię za Europą,‭ ‬za Polską,‭ ‬za Gorzowem.‭ ‬Dotyczy to większości z nas tu mieszkających.‭ ‬Chicago jest takim miejscem,‭ ‬gdzie można spotkać‭ ‬ludzi z całego świata.‭ ‬To przepiękne miasto,‭ ‬słynące z wielu atrakcji,‭ ‬szczególnie kulinarnych.‭ ‬Co ciekawe wigilia i Boże Narodzenie dla wszystkich są tu ważne,‭ ‬choć bardzo krótkie.‭ ‬Rodzinno-przyjacielskie spotkania w tym czasie‭ ‬są‭ ‬wspaniałym przeżyciem.‭ ‬Choćby na zetkniecie się wielu kultur.‭ 

-‭ ‬Tegoroczna‭ ‬wigilijna‭ ‬pomoc‭ ‬będzie chyba inna niż wcześniejsze‭?

-‭ ‬Z uwagi na‭ ‬pandemię i związane z tym‭ ‬obostrzenia tegoroczna radiowa wigilia będzie miała‭ ‬rzeczywiście‭ ‬inny charakter,‭ ‬ale najważniejsze,‭ ‬że nikt nie pozostawi osób samotnych bez pomocy czy zwykłego ludzkiego kontaktu.‭ ‬Nie będzie kolacji,‭ ‬jak co roku,‭ ‬ani występów muzycznych.‭ ‬Zostaną‭ ‬za to‭ ‬rozdane paczki,‭ ‬który otrzymujemy od ludzi dobrej woli.‭ 

-‭ ‬W twoim‭ ‬domu‭ ‬ tradycja świąteczna jest taka sama,‭ ‬jak u innych Polaków‭?

-‭ ‬Razem z mężem od kilku lat święta‭ ‬spędzamy z przyjaciółmi.‭ ‬Seniorzy domu są z pochodzenia‭ ‬Włochami,‭ ‬więc jest bardzo wesoło i głośno.‭ ‬Spełniły się też moje marzenia,‭ ‬bo zawsze chciałam spędzać wigilię w otoczeniu dużej grupy ludzi,‭ ‬a do tego kilku pokoleń.‭ ‬Są więc dziadkowie,‭ ‬rodzice i dzieci.‭ ‬Tym razem będziemy musieli,‭ ‬niestety,‭ ‬pozostać w domach sami ze względu na pandemię,‭ ‬a życzenia złożymy sobie zdalnie.‭ ‬Natomiast wrócę jeszcze pamięcią do czasów,‭ ‬kiedy tutaj przyjechałam na stałe w‭ ‬2002‭ ‬roku.‭ ‬W pierwszych latach byłam,‭ ‬jak to nazywam,‭ ‬,,adoptowana‭’’ ‬przez rodziny‭ ‬przyjaciół,‭ ‬których‭ ‬już tutaj poznałam i to z nimi obchodziłam‭ ‬święta.‭ ‬Wszystkie one przypominały‭ ‬mi‭ ‬te z Polski i do dzisiaj ta tradycja jest zachowywana wszędzie tam,‭ ‬gdzie do stołu zasiadają Polacy.‭ 

-‭ ‬Pozostając jeszcze‭ ‬w‭ ‬świątecznym klimacie,‭ ‬jak wygląda zakup produktów spożywczych‭ ‬dzięki,‭ ‬którym można przygotować tradycyjne‭ ‬potrawy na wigilijny stół‭?

-‭ ‬W Chicago‭ ‬czy w Nowym Jorku‭ ‬nie ma z tym praktycznie żadnych problemów,‭ ‬ale w wielu inny stanach jest już kłopot.‭ ‬U nas działa mnóstwo polskich sklepów,‭ ‬zaopatrzenie w towar jest‭ ‬więc‭ ‬dobre.‭ ‬Mamy także sporo polskich restauracji.‭ ‬Muszę jednak przyznać,‭ ‬że te przygotowywane przez nasze babcie czy mamy w Polsce‭ ‬potrawy‭ ‬były dużo smaczniejsze,‭ ‬ale dobrze,‭ ‬że w ogóle są.‭ ‬ 

-‭ ‬Jesteś‭ ‬gorzowianką,‭ ‬przez wiele lat‭ ‬pracowałaś‭ ‬w lokalnych mediach,‭ ‬głównie jako radiowiec.‭ ‬Często‭ ‬teraz‭ ‬do nas przyjeżdżasz‭?

-‭ ‬Staram się tak często,‭ ‬jak jest to możliwe.‭ ‬Uwielbiam podróżować.‭ ‬Jeszcze jak byli moi rodzice,‭ ‬bywałam w kraju‭ ‬ minimum raz,‭ ‬czasem nawet‭ ‬2-3‭ ‬razy w roku.‭ ‬Ostatni raz byłam w Gorzowie w‭ ‬2018‭ ‬roku.‭ ‬Miałam przylecieć w tym roku,‭ ‬ale z wiadomych powodów nie mogłam i już powoli tęsknię,‭ ‬bo ciągnie mnie do Polski,‭ ‬do rodziny,‭ ‬przyjaciół,‭ ‬ulubionych miejsc w Gorzowie.

-‭ ‬Jakie są te ulubione miejsca‭?

-‭ ‬Wszystkie z dzieciństwa miejsca pozostawię dla siebie,‭ ‬ale są też powszechnie znane,‭ ‬jak‭ ‬małe kafejki,‭ ‬kawiarenki i klimat w nich panujący.‭ ‬Jestem fanką dobrej kawy i w Gorzowie często taką podają.‭ ‬Jestem miłośniczką pływania,‭ ‬prawie‭ ‬każdego dnia‭ ‬spędzam godzinę‭ ‬w basenie.‭ ‬Słowianka też jest‭ ‬więc‭ ‬moim takim kochanym miejscem.‭ ‬Najważniejsze są dla mnie spotkania z‭ ‬przyjaciółmi,‭ ‬których w Gorzowie‭ ‬mam sporo.‭ ‬Cały czas‭ ‬mamy kontakt,‭ ‬często do siebie dzwonimy,‭ ‬więc jestem‭ ‬,,na bieżąco‭’’ ‬z wszystkimi tematami.‭ ‬I w Gorzowie jest mój ukochany żużel,‭ ‬za którym również mocno tęsknię.

-‭ ‬Śledzisz wyniki gorzowskich żużlowców‭?

-‭ ‬Oczywiście.‭ ‬Powiem więcej.‭ ‬Jak wiadomo żużel w USA nie jest popularny,‭ ‬ale od kiedy pracuję w radiu,‭ ‬to w czasie sezonu jest to nr‭ ‬1‭ ‬w moich newsach.‭ ‬Szczególnie‭ ‬miło jest przekazywać informacje dotyczące osiągnięć‭ ‬naszego dwukrotnego‭ ‬mistrza świata Bartka Zmarzlika,‭ ‬a jest czym się chwalić.‭ ‬Mogę coś powiedzieć na jego temat‭?

-‭ ‬Oczywiście.

-‭ ‬Nie poznałam‭ ‬jeszcze‭ ‬Bartka osobiście,‭ ‬ale wiem,‭ ‬że to chłopak o wielkim sercu.‭ ‬Rzadko‭ ‬zdarza się,‭ ‬by osoby odnoszące wielkie sukcesy myślały o innych.‭ ‬Na‭ ‬moją prośbę,‭ ‬którą skierowałam do niego‭ ‬przez red.‭ ‬Ryszarda‭ ‬Rachlewicza,‭ ‬Bartek przysłał do Chicago swój trykot na licytację dla‭ ‬,,Daru Serca‭’’‬,‭ ‬a nie musiał tego przecież robić.‭ ‬To fundacja‭ ‬pomagająca leczyć na terenie Stanów Zjednoczonych‭ ‬ciężko chore i niepełnosprawne dzieci z Polski.‭ ‬Chodzi o specjalistyczne operacje.‭ ‬Koszulka Bartka uzyskała naprawdę wysoką cenę,‭ ‬dzięki czemu Bartek pośrednio pomógł w leczeniu kolejnego malucha.

-‭ ‬Jak obserwujesz rozwój‭ ‬naszego‭ ‬miasta,‭ ‬to jakie masz na ten temat zdanie‭?

-‭ ‬Szczerze‭? ‬Gorzów jest nie do poznania na‭ ‬korzyść.‭ ‬Tu się niemal wszystko bardzo zmieniło i zmienia się dalej,‭ ‬choć ostatnio jak byłam,‭ ‬to‭ ‬całe centrum było rozkopane,‭ ‬ale wierzę,‭ ‬że teraz jest‭ ‬przez to jeszcze piękniej.‭ ‬Gorzów to świetne miejsce dla osób nie przepadających za dużym zgiełkiem miejskim,‭ ‬a mających pomysł na życie.

-‭ ‬Wielu gorzowian ma inne zdanie.

-‭ ‬Generalnie wszyscy Polacy lubią narzekać,‭ ‬to taka nasza cecha narodowa.‭ ‬Swoją drogą osoby przebywające na co dzień w danym miejscu mogą nie zauważać zmian‭ ‬zachodzących wokół nich.‭ ‬Jest jednak światełko w tunelu.‭ ‬Poznaję wielu młodych‭ ‬ludzi,‭ ‬którzy przyjeżdżają tu tylko na chwilę.‭ ‬To studenci,‭ ‬młodzi biznesmeni.‭ ‬Oni są już‭ ‬zupełnie inni.‭ ‬To samo dotyczy stopy życiowej Polaków.‭ ‬Ewidentnie ona rośnie,‭ ‬w Polsce żyje się coraz lepiej i z tego należy się‭ ‬tylko‭ ‬cieszyć.‭ ‬To przede wszystkim zasługa tego,‭ ‬że nasz kraj wszedł‭ ‬do‭ ‬Unii Europejskiej.‭ ‬Szkoda tylko,‭ ‬że obecna pandemia uderzyła w gospodarki wszystkich krajów i tąpnięcia‭ ‬na pewno‭ ‬nastąpią,‭ ‬oby miały one charakter krótkotrwały.‭ 

-‭ ‬Właśnie,‭ ‬jak radzicie sobie w Chicago z pandemią,‭ ‬jest w was nadzieja na‭ ‬szybkie pokonanie wirusa‭?

-‭ ‬Wszyscy liczą na to,‭ ‬a takim optymistycznym sygnałem jest to,‭ ‬że w Chicago‭ ‬ruszyły już‭ ‬szczepienia.‭ ‬To ważne,‭ ‬bo‭ ‬w Chicago i całym‭ ‬Illinois codziennie jest‭ ‬7‭–‬10‭ ‬tysięcy nowych zakażeń i ponad‭ ‬100‭ ‬zgonów.‭ ‬Tak jest od‭ ‬paru miesięcy.‭ ‬Jesteśmy do tego przyzwyczajeni,‭ ‬ale nie znieczuleni.‭ 

-‭ ‬Jak wyglądają obostrzenia‭?

-‭ ‬Staramy się zachować wszystkie zasady sanitarne zalecane przez władze,‭ ‬co nie jest proste w kilkumilionowym mieście.‭ ‬Nie musimy chodzić po ulicach w maskach‭ ‬zakrywających nos i usta,‭ ‬ale już w sklepach i zamkniętych pomieszczeniach publicznych jest to konieczne.‭ ‬Pod tym względem jest inaczej niż w Polsce.‭ ‬Nikt nikogo do niczego nie zmusza.‭ ‬Natomiast największym problemem są trudności gospodarcze.‭ ‬Wielu ludzi zmaga się z depresją Mam jednak nadzieję,‭ ‬że wkrótce zacznie wszystko wracać do normalności.‭ ‬Czego sobie i wszystkim na całym świecie życzę.‭ 

-‭ ‬Dla wielu Polaków Ameryka wciąż jest miejscem ich marzeń.‭ ‬Przynajmniej turystycznych.‭ ‬Kiedyś‭ ‬było mnóstwo‭ ‬barier utrudniających przyjazdy,‭ ‬a jak teraz jest w Twojej ocenie‭?‬ 

-‭ ‬Dla chcącego nic trudnego.‭ ‬Zanim przyjechałam tutaj na stałe,‭ ‬to już wcześniej‭ ‬spędzałam w USA‭ ‬urlopy i wakacje.‭ ‬Zakochałam się w tym kraju‭ ‬,,od pierwszego wejrzenia‭’’‬.‭ ‬Bardzo podobało mi się tutejsze życie,‭ ‬choć inne było na wakacjach,‭ ‬inne jest na co dzień.‭ ‬Jest bardziej przyziemne.‭ ‬Nie jest tak kolorowe,‭ ‬jak widać w amerykańskich filmach,‭ ‬ale nie jest też złe.‭ ‬Jest po prostu inaczej.‭ ‬Ameryka jest naprawdę ciekawym krajem i warto ją lepiej poznać.‭ ‬Jak tylko ktoś ma ochotę,‭ ‬to zachęcam‭ ‬do przylotu po przejściu pandemii.‭ ‬Dzisiaj Polacy nie potrzebują wiz,‭ ‬a więc jest łatwiej.‭ ‬Aczkolwiek,‭ ‬powiedzmy sobie szczerze,‭ ‬że nie są to tanie wyjazdy,‭ ‬dlatego trzeba się do nich przygotować.‭ 

-‭ ‬Dziękuję za rozmowę.