W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kwestionariusz gorzowski »
Łukasza, Kai, Nastazji , 22 kwietnia 2019

Kwestionariusz gorzowski wypełnia: Jarosław Porwich, przewodniczący NSZZ Solidarność Regionu Gorzowskiego

2012-10-31

medium_news_header_1892.jpg

Jestem tym, kim jestem:

- Jestem szczęśliwym ojcem trzech synów i mężem żony Anny. Ponadto jestem katolikiem, według Adama Michnika jaskiniowym antykomunistą, człowiekiem kochającym swoją ojczyznę Polskę.

Gorzów to moje miasto:

- To miasto, z którym się utożsamiam, na którym mi zależy, w którym mam większość przyjaciół i rodziny.

Moje  ulubione miejsce:

- Okolice pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego, który udało nam się wybudować, a z którego jestem dumny, jak całe środowisko Solidarności.

Mój ulubiony lokal:

- Jeśli już, to Futerał.

Jestem dumny:

- Z historii naszego miasta, szczególnie tej najnowszej.

Wstyd mi: 

- Za wielu gorzowskich polityków, którzy grzeszą zaniechaniem i dbają tylko o swoją pozycję i profity.

Marzy mi się:

- Żeby młodzi ludzie mieli pracę i odgrywali coraz większą rolę w polityce.

Gdybym był prezydentem:

- Postępowałbym zupełnie inaczej niż prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

Lubię gorzowian:

- Bo jest w nich duży potencjał, choć w tej chwili trochę stłamszony.

Gościom mówię, że Gorzów:

- To moja mała ojczyzna, z której za nic nie zamierzam wyjeżdżać.