więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Bogumiła, Eweliny, Mirosława , 26 lutego 2026

Jestem jednak innego zdania w tej sprawie

2026-02-26, Trzy pytania do...

Trzy pytania do Ireneusza Macieja Zmory, przewodniczącego Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej

medium_news_header_45984.jpg
Fot. Ze zbiorów I. Zmory/FB

- Miejskie Centrum Kultury ruszyło ze swoją działalnością w nowym miejscu. Jak podoba się panu obecna siedziba instytucji?

- Trudno na samym starcie ocenić inaczej niż pozytywnie, bo budynek jest po remoncie i wygląda bardzo ładnie. Szczególnie podoba mi się sala widowiskowa ze sceną. Jest także bardzo nowoczesne studio nagrań, można prowadzić liczne warsztaty. Wiadomo, że nie wszyscy może są zadowoleni, chcieliby mieć w jednym miejscu zaspokojone wszystkie potrzeby związane z miejską kulturą, ale tak się nie da. Natomiast co do oceny merytorycznej placówki, to musimy chwilę się wstrzymać i zobaczymy jak obecna kadra będzie potrafiła wykorzystać dane im narzędzia.

- Może być z tym jednak problem. Podobno odebrało panu mowę podczas posiedzenia komisji kultury, sportu i promocji, kiedy usłyszał pan, że nie ma pieniędzy nie tylko na uruchomienie kawiarenki i punktu informacji turystycznej, ale wiele innych rzeczy?

- Ubolewam nad tym, że nie ma środków na wiele inicjatyw i w tym miejscu nasuwa się wiele różnych pytań. Część z nich już padła podczas ostatniej sesji rady miasta. Skoro brakuje 7 milionów złotych w budżecie MCK, to najważniejszym pytaniem jest, na co brakuje tych pieniędzy? Wiadomo, że MCK, jak każda instytucja, przygotowała program swojej działalności, wyliczyła budżet i teraz pytanie, co muszą wyrzucić z przyjętego projektu działalności? Wartownię, Dobry Wieczór Gorzów, zmniejszyć pensje pracownikom, może zwolnić niektórych. Na pewno będziemy o to pytać.

- Co zrobić z siedzibą po dawnym MCK przy Paku Siemiradzkiego?

- Stan techniczny obiektu jest fatalny, koszty ewentualnego remontu bardzo wysokie, stąd prezydent Jacek Wójcicki chce ten obiekt sprzedać, jak usłyszeliśmy na ostatniej sesji rady miasta. Jestem jednak innego zdania w tej sprawie. Mamy bardzo złe doświadczenia jeżeli chodzi o „oddawanie” zabytkowych budynków w prywatne ręce. Wystarczy tylko wspomnieć tzw. czerwony spichlerz, budynek dawnego LOK-u na bulwarze wschodnim czy Willę Pauckscha przy Wale Okrężnym. Obawiam się, że dawna siedziba MCK może podzielić ich los. W tamtym miejscu chętnie widziałbym Dom Historii Miasta. Miejsce gdzie zgromadzimy eksponaty związane z historią Gorzowa Wielkopolskiego. Takiego miejsca w naszym mieście nie ma, a powinno być.

RB

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x