2026-02-26, O tym się mówi
,,Przychodzi taki czas, kiedy trzeba się zatrzymać i pożegnać coś, co było piękne, ważne i pełne sensu'' - tymi słowami od 1 marca zamyka swoją działalność OTOZ Animals Inspektorat Gorzów.
Pomogli setkom, a może tysiącom bezdomnym, potrzebującym pilnej pomocy zwierzętom, ale sami pomocy nie doczekali, bo Miasto zasłaniało się przepisami i innymi stojącymi im na drodze formalno-urzędniczymi przeszkodami.
,,Przez te lata jako Animalsi zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy. Pomogliśmy setkom zwierząt, które bez nas nie miałyby głosu ani szansy. Zmieniliśmy ich los, daliśmy im bezpieczeństwo, opiekę i nadzieję.
Walczyliśmy o sprawiedliwość, pociągając do odpowiedzialności tych, którzy wyrządzali krzywdę. Edukowaliśmy, interweniowaliśmy, stawaliśmy w obronie tych, którzy sami bronić się nie mogli.
To była droga pełna emocji i trudnych decyzji, ale też ogromnej satysfakcji i wzruszeń. Każde uratowane życie, każdy merdający ogon i spokojne oczy były dla nas największą nagrodą.

Z całego serca dziękujemy każdemu, kto był z nami — za dobre słowo, zaufanie, każdą złotówkę, każde udostępnienie, za przyjaźń. Bez Was ta praca nie byłaby możliwa.
Wiemy, że zrobiliśmy wiele dobra. I choć ten rozdział się kończy, wierzymy, że idea, która nas prowadziła, będzie trwać dalej. Mamy nadzieję, że inni przejmą pałeczkę i będą kontynuować tę piękną, potrzebną misję — z tą samą wrażliwością i odwagą” – czytamy w komunikacie.
(red.)

,,Przychodzi taki czas, kiedy trzeba się zatrzymać i pożegnać coś, co było piękne, ważne i pełne sensu'' - tymi słowami od 1 marca zamyka swoją działalność OTOZ Animals Inspektorat Gorzów.