więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Arena Gorzów... DZIEJE SIĘ! »
Beatrycze, Małgorzaty, Piotra , 18 stycznia 2026

Arena Gorzów eksplodowała. Kibice w siódmym niebie

2026-01-17, Arena Gorzów... DZIEJE SIĘ!

W jednym najważniejszym meczu w tym sezonie gorzowski Cuprum Stilon podejmował Barkom Każany Lwów.

medium_news_header_45741.jpg
Fot. Bogusław Sacharczuk

Choć na parkiecie zobaczyliśmy dwie z trzech obecnie najsłabszych drużyn w PlusLidze od pierwszej akcji kibice oglądali bardzo dobre spotkanie, w którym to początkowo stroną dominującą byli gospodarze. Kto oglądał dwa dni temu mecz Stilonu z Asseco Resovią Rzeszów miał prawo być dzisiaj zaskoczony metamorfozą, jaką przeszli przez zaledwie 48 godzin podopieczni trenera Huberta Henno.

Nasi zawodnicy wyszli do gry bardzo zmotywowani, od pierwszej piłki kipiało od nich potężną energią i grali naprawdę dobrze, momentami świetnie. I to wszyscy bez wyjątku. Ich rywale też prezentowali przyzwoity poziom, ale byli wyraźnie słabsi w zagrywce, dużo jej psuli i ten element spowodował, że obie partie Stilon dosyć pewnie wygrał do 21.

W trzecim secie goście zaczęli już seryjnie trafiać w boisko z zagrywki, a że czynili to z dużą siłą, to zaczęli zdobywać seryjnie punkty i to oni dominowali niemal przez całą partię. Kiedy było już 24:20 dla nich miejscowi kibice już przygotowywali się do oglądania czwartej odsłony, ale w tym momencie zdarzyło się coś, co na bardzo długo pozostanie w pamięci obserwatorów tego emocjonującego pojedynku.

Najpierw przy zagrywce pomylił się Yamato Nakano, potem swój show w polu zagrywki rozpoczął Chizoba Neves. Brazylijczyk posyłał na drugą stronę ,,bomby’’, goście przez to nie mieli czystych okazji do skończenia akcji, a że cała drużyna Stilonu świetnie broniła w polu tak punkt po punkcie gospodarze zaczęli odrabiać. Szczególnie akcja na 24:24 była fenomenalna, piłka kilka razy przechodziła z jednej strony na drugą aż wreszcie skończył ją niezawodny w tym fragmencie seta… Chizoba. Chwilę potem nasi ponownie cudem wybronili akcję i skutecznym atakiem popisał się Kamil Kwasowski, co oznaczało, że niebiesko-biali mieli piłkę meczową.

Wszyscy kibice natychmiast wstali z miejsc i już na stojąco oglądali, jak ich pupile ponownie po kilku wymianach zdobywają 26 punkt. Euforia w tym momencie była ogromna, radość tym większa, że już wydawało się, że goście opanowali sytuację i mogą wygrać nie tylko trzeciego seta, ale również kolejne. Nie minęły jednak dwie minuty, widzowie powoli nawet zaczęli się ubierać, ale sędziowie na prośbę przyjezdnej drużyny zaczęli sprawdzać, czy przy decydującej akcji nie doszło do błędu ze strony gospodarzy. I… znaleźli przekroczenie całą stopą środkowej linii przez Kwasowskiego. Oznaczało to jedno, że trzeba było grać dalej.

Uradowani Ukraińcy natychmiast zdobyli kolejny punkt i to oni znaleźli się teraz w dobrej sytuacji, bo mieli piłkę setową. Miejscowi uspokoili jednak emocje i najpierw wyrównał Chizoba, potem punkt zdobył Kwasowski i Gorzowianie ponownie przejęli inicjatywę. O ich wygranej ostatecznie zadecydowało dotknięcie siatki przez Ilia Kovalova, który popisał się co prawda skutecznym atakiem, ale zahaczył ręką siatkę i w tych dramatycznych okolicznościach zakończyło się to spotkanie. Kibice oszaleli z radości po raz drugi…

Najlepszym graczem meczu został Mathis Henno, ale po stronie gorzowskiej wyróżnić należy wszystkich za heroiczną postawę. Po tej wygranej nasz zespół opuścił ostatnie miejsce w tabeli i awansował na jedenaste, mając teraz trzy punkty przewagi nad Barkomem oraz Steam Hermapolem Częstochowa oraz jeden nad InPostem ChKS Chełmem. A już w najbliższy czwartek w Arenie Gorzów nasz zespół zmierzy się z Energą Treflem Gdańsk i trzeba również w tym spotkaniu dać z siebie wszystko, żeby powalczyć o kolejne bezcenne punkty.

RB

Zdjęcia: Bogusław Sacharczuk

CUPRUM STILON GORZÓW – BARKOM KAŻANY LWÓW 3:0 (25:21, 25:21, 29:27)

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x