2013-04-08, Mija dzień
W sobotę rano w jednym z zakładów usługowych przy ul. Spichrzowej znaleziono zwłoki 76-letniego właściciela zakładu. Przeprowadzona w poniedziałek sekcja zwłok potwierdziła wstępne przypuszczenia, że śmierć nastąpiła na skutek ciężkiego pobicia i licznych obrażeń wewnętrznych. Było to więc morderstwo. Zaplanowane czy może przypadkowe?
Ani policja, ani prokuratura nie ujawniają żadnych szczegółów, zasłaniając się tajemnicą i dobrem śledztwa. Sprawca lub sprawcy prawdopodobnie opuścili zakład zamykając go za sobą na klucz. Nie wiemy czy ofiara w tym momencie jeszcze żyła czy też była już martwa.
zet
Atrapy bud, puste miski, zimno, głodno i samotnie – z takiego miejsca gorzowscy Animalsi zabrali trzy młode psy. Teraz czworonogi w hotelu czekają na adopcję.