2014-08-11, Mija dzień
Na fermie indyków w Baczynie spłonęło prawie 4 tysiące indyków. Wielka chmura dymu widoczna była w najdalszych zakątkach Gorzowa. Dym mocno utrudniał też przejazd pojazdów pobliską trasą S3. Spłonęły dwa budynki fermy, inne udało się uratować. Jedna osoba z poparzeniami trafiła do szpitala.
Według wstępnych ustaleń pożar powstał przed południem na dachu budynku, na którym prowadzono prace konserwacyjne z użyciem gorącego lepiku. Później ogień przeniósł się z jednego budynku na drugi. W akcji ratowniczej brało udział kilkanaście jednostek państwowej i ochotniczej straży pożarnej.
zet
W Gorzowie pojawił się kolejny automatyczny defibrylatora AED, który może uratować życie w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia.