więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Mija dzień »
Bogny, Walerii, Witalisa , 28 kwietnia 2025

Zmarł Stanisław Lisowski, legenda gorzowskiego sportu motorowego

2015-02-08, Mija dzień

Dziś, w niedzielę 8 lutego, w wieku 86 lat zmarł Stanisław Lisowski. Osoba najbardziej znana z ostatnich dokonań, czyli rajdów samochodów terenowych. Wcześniej jednak z powodzeniem uprawiał motocross. Pan Stanisław, zwany przez wielu rajdowych przyjaciół Szefem, zainteresował się rajdami terenowymi pod koniec lat siedemdziesiątych. Był pomysłodawcą i współtwórcą pierwszych gorzowskich rajdów organizowanych w latach 1985 – 1986.

medium_news_header_10275.jpg

Nie trzeba było długo czekać, aby za jego sprawą Gorzów stał się stolicą tej dyscypliny, a wychowani przez niego zawodnicy zaczęli przywozić tytuły mistrzowskie w klasyfikacji indywidualnej i zespołowej. Sam pan Stanisław zgromadził niezliczoną ilość pucharów i szarf. Zdarzyło mu się nawet być mistrzem Polski trzy razy pod rząd.

Często wspominał swoją młodość i dzieciństwo spędzone w Wilnie. Niewielu wie, że próbował wtedy skoków narciarskich i zdarzyło mu się rywalizować nawet ze Stanisławem Marusarzem, którego po zawierusze wojennej spotkał po raz drugi na Rajdzie Tatrzańskim.  Rajdy motocyklowe i motocrossy  stały się jego kolejną sportową miłością.  Będąc zawodnikiem Unii, a następnie Stali - często stawał na najwyższych stopniach podium. Słynny w całym kraju był jego czerwony Harley – Davidson, a później Junak. Na tym legendarnym polskim motocyklu szybko wszedł do krajowej czołówki imponując nawet zespołowi fabrycznemu. Dzięki Lisowskiemu udało się zrealizować lukratywne kontrakty eksportowe dotyczące Junaka. Był ambasadorem gorzowskiego przemysłu w Brazylii, gdzie serwisował i dokonywał poprawek technicznych ciągnika gąsienicowego Mazur. Być może bez udziału pana Stanisława brazylijski kontrakt szybko by się skończył.

W latach siedemdziesiątych jako jeden z niewielu  zdecydował się na otwarcie prywatnego warsztatu samochodowego specjalizującego się w naprawach Mercedesa. Bardzo szybko firma w Wysokiej zyskała ogólnopolską sławę.  W latach osiemdziesiątych w Wysokiej powstało wiele samochodów terenowych, w tym słynny Merlis i Merlis II przez wiele lat niepokonane na rajdowych trasach. Trudno dziś ocenić liczbę zawodników, którzy rozpoczęli karierę przy pomocy Stanisława Lisowskiego.  Podczas rajdów był ,,duszą’’ towarzystwa, a jego ciekawych opowieści można było słuchać bez końca.

Ryszard  Romanowski

Tu nasz reportaż o Stanisławie Lisowskim „Na Junaku z Mazurem i Merlisem przez zycie”, opublikowany w ubiegłym roku przy okazji jego 85 urodzin.

http://www.echogorzowa.pl/news/16/prosto-z-miasta/2014-08-01/na-junaku-z-mazurem-i-merlisem-przez-zycie-8297.html

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x