więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Mija dzień »
Miłosza, Pawła, Tatiany , 25 stycznia 2022

Stracił syna w stanie wojennym. Teraz o tym opowie

2021-12-08, Mija dzień

W ramach zbliżającej się 40. rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego w Gorzowie dojdzie do ciekawego spotkania z rodziną ucznia zamordowanego przez ZOMO.

medium_news_header_32239.jpg
Piotr Majchrzak Źródło: IPN

W piątek, 10 grudnia o godzinie 18.00 w siedzibie Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna przy ul. Słonecznej 62-63 gościć będzie Jerzy Majchrzak, ojciec 19-letniego Piotra Majchrzaka, ucznia Technikum Ogrodniczego zabitego bestialsko przez ZOMO pod kościołem na ul. Fredry w Poznaniu w maju 1982 roku.

Pan Jerzy jest prezesem Stowarzyszenia ,,Poznański Czerwiec 56'' i oprowadza wycieczki po Muzeum Poznańskiego Czerwca w zamku. Sam pamięta wydarzenia z 1956 roku, gdyż będąc nastolatkiem stał się przypadkowym uczestnikiem robotniczego protestu. Mieszkał w kamienicy na ul. Łukaszewicza 8.

28 czerwca 1956 roku 14-latek służył do porannej mszy. Potem stał pod piekarnią na Głogowskiej, przy Rynku Łazarskim. Czekał w kolejce na chleb. Ale chleba nie było.

- W pewnej chwili stanęły tramwaje i zaczęli z nich wysypywać się ludzie. Coś krzyczeli, ktoś zaczął śpiewać... Poszła fama, że idziemy na Plac Stalina, że chcemy wiedzieć, co się stało z delegacją robotników, która pojechała do Warszawy. Nie byłem strachliwy. Poszedłem za nimi... – wspomina dla portalu www.poznan.pl.

Znalazł się w grupie osób, które chciały uwolnić więźniów na Młyńskiej. - Wdarliśmy się na Młyńską, otwieraliśmy cele. Do domu, idźcie do domu- wołaliśmy, ale niektórzy wcale nie chcieli uciekać. Taki był wtedy strach. Zabraliśmy broń i amunicję. Ktoś krzyknął, że na Kochanowskiego strzelają do ludzi. Pobiegliśmy na Kochanowskiego – opowiadał dalej.

W okolicy gmachu Wojewódzkiego Urzędu do Spraw Bezpieczeństwa został ranny w nogę. Tam też był świadkiem śmierci kolegi.

18 maju 1982 roku zmarł jego syn Piotr w niewyjaśnionych do końca okolicznościach, mając ciężkie urazy głowy w wyniku pobicia tydzień wcześniej przez funkcjonariuszy ZOMO.  Do dzisiaj nie zdołano sprawy dokładnie wyjaśnić, ani ukarać sprawców.

W pobliżu poznańskiego Cmentarza Zasłużonych Wielkopolan i pomnika Armii Poznań znajduje się zaułek Piotra Majchrzaka. Na tabliczce upamiętniającej śmierć chłopaka napisano: ,,Funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej od początku utrudniali prowadzenie dochodzenia i wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Prowadzone w czasach PRL postępowania prokuratorskie zostały umorzone, a prokuratura i sądy wolnej Polski uznały, że śmierć Piotra Majchrzaka mogła nastąpić w wyniku pobicia przez funkcjonariuszy ZOMO''.

O pamięć syna, jak i dogłębne wyjaśnienie sprawy oraz ukaranie sprawców przez lata walczy nie tylko jego ojciec, ale do niedawna czyniła także mama. Pani Teresa Majchrzak zmarła jednak w marcu 2021 roku.

W spotkaniu wezmą też udział:

Jarosław Majchrzak - brat Piotrka, kustosz pamięci, prawnik;

Emil Majchrzak - bratanek Piotrka, prezes Oddziału Wielkopolskiego Stowarzyszenia Odra - Niemen.

W ramach 40. rocznicy stanu wojennego zaprezentowane zostaną też filmy dokumentalne:

- "Pod opieką operacyjną" - reż. Anna Piasek-Bosacka;

- "Nieznani sprawcy" - reż. Jerzy Morawski.

Spotkanie jest otwarte, wstęp wolny. Zapraszamy w imieniu organizatorów.

(red.)

Pani Teresa Majchrzak z portretem syna Piotra                                                                        Fot. archiwum
X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x