2014-03-11, Sport
Czy gorzowskie koszykarki mają jeszcze szanse awansu do play off, gdzie o medale zagrają cztery najlepsze w sezonie drużyny?
- Po minimalnych porażkach z CCC Polkowice i Wisłą Kraków do końca drugiej fazy rozgrywek nie możemy już się pomylić. Musimy wygrać pozostałe mecze, jeżeli chcemy walczyć o medal – mówi trener Dariusz Maciejewski.
Rzeczywiście, komplet zwycięstw da naszym koszykarkom przynamniej czwarte miejsce, może nawet trzecie. I to bez względu na wyniki pozostałych spotkań. W przypadku poniesienia jednej porażki trzeba będzie już spoglądać na inne rezultaty. Najważniejsze jednak, żeby w najbliższym czasie zrewanżować się ekipie Wilki Morskie ze Szczecina za dwie przegrane w rundzie zasadniczej. A potem będziemy zamartwiać się dwoma ostatnimi kolejkami.
Do pierwszego pojedynku gorzowsko-szczecińskiego dojdzie już w środę o godzinie 18.00 w hali przy ul. Chopina. Będzie to zaległe spotkanie z 1 lutego. Przypomnijmy, że ,,Wilczyce’’ nie mogły wtedy przyjechać do Gorzowa, gdyż przegrały z epidemią grypy. Tym razem nic nie powinno przeszkodzić drużynie trenera Krzysztofa Koziorowicza, dla której będzie to pojedynek ostatniej szansy. Przegrana definitywnie pozbawia je nadziei na pierwszą czwórkę.
RB
Szczypiorniści rywalizujący w Lidze Centralnej powrócili na parkiety.