2017-01-03, Sport
2016 rok dobiegł końca. Jaki on był dla gorzowskiego sportu?
Na pewno ciekawy i lepszy od poprzedniego. Nasi sportowcy odnieśli kilka spektakularnych sukcesów, o których długo będziemy pamiętali. Gorzowianie przywieźli sporo medali z najważniejszych międzynarodowych imprez, były też sukcesy w mistrzostwach Polski. Nie brakowało również licznych porażek, ale taki jest urok sportu.
Dzisiaj czas na kategorię ,,Transfer roku’’. Przed rokiem nasi koszykarscy działacze nie mieli nosa i dokonali kilku kiepskich transferów. Efektem tego była słaba postawa akademiczek w poprzedniej edycji rozgrywek Basket Liga Kobiet. Latem 2016 roku wybór był zupełnie inny. Szczególnie imponuje gra niespełna 27-letniej Amerykanki Courtney Hurt. Mierząca 185 centymetrów skrzydłowa spełnia również ważną rolę na pozycji podkoszowej, imponując wieloma pięknymi i skutecznymi akcjami.
Urodzona w 1990 roku Conyers, w stanie Georgia, zawodniczka jest świetnie wyszkolona technicznie, ma pięknie ułożoną rękę do rzutów i do tego jest bardzo skuteczna. Po 13 kolejkach przewodzi ona w klasyfikacji najskuteczniejszych koszykarek całej ligi ze średnią w meczu 20,2 punktów. Drugą koszykarkę wyprzedza o ponad dwa punkty. Hurt została również wybrana najlepszą koszykarką ligi w listopadzie. Do tego przewodzi w klasyfikacji najczęściej przebywającej koszykarki na parkiecie. Jej średnia czasu gry to 38,5 minuty.
Wysoko należy ocenić także transfer drugiej z naszych gwiazd Australijki Stephanie Talbot, a i postawę trzeciej zagranicznej zawodniczki, również Australijki Nicole Seekamp należy ocenić pozytywnie. O trafionym transferze można również mówić w przypadku jedynej w tym gronie Polki Pauliny Misiek. Dzięki temu obecna gra gorzowianek jest zupełnie inna od tej obserwowanej jeszcze przed rokiem. Oby tak dalej…
RB
Po siedmiu tygodniach na parkiety Ligi Centralnej powracają szczypiorniści.