2017-05-14, Sport
Wszystko wskazuje na to, że szczypiorniści Kancelarii Andrysiak Stali Gorzów zakończą tegoroczne I-ligowe rozgrywki na drugiej pozycji.
Do zakończenia rywalizacji pozostała jedna kolejka, przed którą Spójnia Gdynia prowadzi jednym punktem nad Stalą. Szczypiorniści znad morza poradzili sobie w zaległych spotkaniach, pokonali też na wyjeździe Nielbę Wągrowiec 33:29 i w ostatniej kolejce zagrają przed własną publicznością z GKS Żukowo. Z tym samym zespołem, z którym nasi szczypiorniści stoczyli w ten weekend zacięty i wygrany mecz 29:28. Drużyna z Kaszub już nie gra o nic, ale zapewne jeszcze spróbuje powalczyć ze Spójnią i kto wie, czy nie sprawi niespodzianki.
Powróćmy jednak do gorzowian. W przedostatniej kolejce podopieczni trenera Dariusza Molskiego bardzo chcieli zrewanżować się ekipie z Żukowa za ubiegłoroczną porażkę, jeszcze w drugoligowych rozgrywkach. Początkowo mecz był wyrównany, walcząca o każdą piłkę drużyna GKS starała się zneutralizować największe atuty gorzowian, ale nasi zdołali wypracować sobie kilkubramkowe prowadzenie. Od stanu 11:7 dla stalowców coś się zacięło w ich grze, co natychmiast wykorzystali gospodarze. Dzięki świetnej skuteczności Marka Marciniaka rzucili oni pięć goli z rzędu i wyszli na prowadzenie 12:11. Pod koniec pierwszej połowy gorzowianie odzyskali inicjatywę, ale o wszystkim i tak miała zadecydować druga część meczu.
Po zmianie stron goście ruszyli do ataku, szybko przejęli inicjatywę i kiedy kilka minut przed końcem prowadzili 27:23 wydawało się, że mają już mecz pod pełną kontrolą. Drużyna kierowana przez trenerów Jakuba Bronisławskiego i Leszka Biernackiego podjęła ryzyko, zaczęła grać bardzo ofensywnie i szybko doprowadziła do wyrównania 27:27. W ostatnich czterech minutach zespoły bardziej pilnowały, żeby nie stracić gola niż żeby go zdobyć. Na 28:27 bramkę dla gości zdobył z karnego Aleksander Kryszeń, w odpowiedzi wyrównał Kamil Adamczyk, lecz ostatnie słowo ponownie należało do Kryszenia i Stal zwyciężyła 29:28.
(b)
Fot. Marcin Szarejko
GKS Żukowo - Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów 28:29 (13:14)
Stal: Cezary Marciniak, Krzysztof Nowicki – Aleksander Kryszeń 10, Stanisław Gębala 4, Oskar Sierpnia 4, Bartosz Starzyński 4, Mateusz Stupiński 4, Miłosz Bekisz 3, Marcin Smolarek, Adrian Turkowski, Dominik Droździk, Mariusz Kłak.
Po siedmiu tygodniach na parkiety Ligi Centralnej powracają szczypiorniści.