2020-06-01, Sport
Prawdziwe piłkarskie perełki mogą kupić kibice Stilonu na codziennych aukcjach, a zebrane pieniądze w całości są przeznaczane dla najzdolniejszej piłkarskiej młodzieży.
- Pewnego dnia rozmawiając z byłym piłkarzem, potem kierownikiem Stilonu Liwiuszem Sieradzkim doszliśmy do wniosku, że warto zebrać trochę pamiątek i wystawić je na licytację. Nie przypuszczaliśmy, że akcja nabierze aż takiego rozpędu i włączą się w nią największe piłkarskie legendy naszego klubu – przyznał prezes Stilonu Prosupport Krzysztof Olechnowicz.
Jako pierwszy swoje pamiątki przyniósł Liwiusz Sieradzki. Były to koszulki, w których stilonowcy grali w latach 70 i 80-tych. Potem kolekcjonerskie gadżety zaczęli przynosić sami piłkarze z dawnych lat. Nie tylko z czasów Stilonu, ale i GKP. Jedną z takich koszulek przyniósł Łukasz Maliszewski. Zaraz po piłkarzach pojawili się inni działacze oraz kibice. Odezwał się wychowanek naszego klubu Dawid Kownacki, który przysłał dwie koszulki Fortuny Dusseldorf, klubu w którym obecnie występuje.
- Jesteśmy cały czas otwarci na kolejne pamiątki – mówi dalej prezes. - Mogą to być koszulki, szaliki, piłki i inne. Niekoniecznie związane ze Stilonem, mogą to być przykładowo koszulki od piłkarzy z innych klubów, którzy są naszymi wychowankami, tak jak w przypadku Dawida. Jako ciekawostkę podam, że mamy w zbiorach jedną koszulkę nie związaną w żaden sposób ze Stilonem, ale otrzymaliśmy ją od wielkiego kibica naszego klubu. Jest to oryginalny trykot Ronaldinho z czasów jego gry w Barcelonie – tłumaczy Krzysztof Olechnowicz, który zwrócił jednocześnie uwagę, że już zdarzają się sytuacje, że ktoś wygrywa licytację po czym wystawia zwycięską pamiątkę na ponowną licytację.
- Tak było z koszulką Ryszarda Ostapiuka, którą sprzedaliśmy za 225 złotych, ale z powrotem jest u nas i jeszcze raz ją wystawimy – cieszy się prezes.
Licytacje rozpoczęły się 20 maja. Każda trwa około tygodnia. Jak mówi dalej prezes Stilonu Prosupport, akcja ta ma na celu nie tylko zebranie pieniędzy na wsparcie młodych piłkarzy, ale przede wszystkim zjednoczenie środowiska kilku pokoleń związanego ze Stilonem.
- Przez lata starsi piłkarze byli albo pomijani albo słabo utożsamiani z klubem. Chcemy jak najszybciej ten rów zasypać, bo patrząc w przyszłość nie wolno zapominać nam o przeszłości – kończy.
Zainteresowanych przekazaniem pamiątek prosimy o kontakt z klubem, natomiast tych co chcą wziął udział w licytacjach zapraszany na fanpage Stilonu. Nowe aukcje pojawiają się w środy i soboty. Aukcje rozpoczynają się i kończą najczęściej o stałej godzinie 19.47. Cena wyjściowa każdorazowo to 19,47 złotych. Liczby te nawiązują do roku powstania klubu, czyli 1947. Niektóre oferty osiągają naprawdę wysokie ceny.
RB
Fot. Stilon
Gorzowskie koszykarki awansowały do finałowego turnieju mistrzostw Polski do 17 lat.