Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Adolfiny, Odetty, Wacława , 15 kwietnia 2021

Przyszedł tajfun z Polkowic i zgasił nadzieje

2021-04-01, Sport

Gorzowskie koszykarki nie zagrają w tym sezonie w wielkim finale EBLK, ale nadal mogą zakończyć sezon z medalem. Muszą w pojedynkach o trzecie miejsce pokonać Basket Bydgoszcz, co jest w ich zasięgu.

medium_news_header_30086.jpg
Fot. Robert Borowy

Po środowym zwycięstwie nad CCC Polkowice apetyty gorzowskich kibiców na doprowadzenie do piątego meczu mocno wzrosły, zwłaszcza że podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego zagrały znakomity mecz. Wielu zastanawiało się, czy włożona w to spotkanie energia pozwoli gorzowiankom zregenerować się w ciągu zaledwie 24 godzin? Oczywiście polkowiczanki miały ten sam problem, bo przecież również włożyły mnóstwo sił, ale szybko okazało się, że ich wydolność była nieco wyższa.

Trzeba docenić postawę ekipy gości, która do czwartego meczu przystąpiła z ogromną wolą walki i w pierwszej połowie całkowicie zdominowała grę. Gospodynie praktycznie nie były w stanie nic zrobić. Szukały różnych sposobów na przebicie się przez szczelny mur pod koszem rywalek, ale nic nie wskórały. Mnóstwo rzutów było oddawanych z nieprzygotowanych pozycji, przez to nie trafiały do celu. Dużo było strat po naszej stronie. Do tego polkowiczanki grały jak natchnione w ataku. Biegały do kontr niczym sprinterki po dobrze przepracowanym obozie. Wszystko im dosłownie wychodziło. Jeżeli CCC tak zagra w finale z Arką Gdynia każdy wynik jest tam możliwy.

- Polkowice rzuciły się na nas jak zranione zwierzę, a nam w pierwszej połowie zabrakło walki. Nie wiem czy wynikało to z braku sił, czy byliśmy słabsi mentalnie. Teraz musimy się skupić na walce o brąz - powiedział na gorąco trener Dariusz Maciejewski na klubowych mediów.

Po przerwie przyjezdne nieco spuściły z tonu, bo już nie musiały forsować tempa. Spokojnie pilnowały wysokiego prowadzenia. Gorzowianki z kolei wykazały się ambicją, bo nie spuściły głów, lecz walczyły na tyle ile mogły, na ile umiały. Pozwoliło to wygrać im drugą połowę dwoma punktami, ale oczywiście nie ma to żadnego praktycznie znaczenia, bo przecież liczy się obraz z czterdziestu minut.

Porażka akademiczek w półfinale z CCC nie jest żadną niespodzianką, bo to pomarańczowe były faworytkami. Dysponują one lepszymi koszykarkami i życzymy im udanej walki o złoty medal. Natomiast naszym dziewczynom dziękujemy za ambicję włożoną w półfinałową walkę i liczymy, że po krótkim odpoczynku znajdą w sobie tyle sił, żeby powalczyć o brązowy medal. Początek tej skróconej rywalizacji zaplanowano na 10 kwietnia w Gorzowie. Gra toczyć się będzie tylko do dwóch zwycięstw.

Robert Borowy

Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów - CCC Polkowice 60:88 (14:27, 12:29, 15:13, 19:19)

stan rywalizacji: 1-3 awans: CCC Polkowice

PSI Enea: Gustafson 26, Hristova 14, Green 7, Kaczmarczyk 4, Walker-Kimbrough 4, Dźwigalska 3, Owczarzak 2.

CCC: Ellenberg-Wiley 23, Nacickaite 20, Stanković 11, Hampton 10, Gajda 9, Grabska 8, Kantzy 3, Gertchen 2, Telenga 2.

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x