2022-04-16, Sport
W 23. kolejce rozgrywek ligi lubuskiej Stilon Gorzów zremisował 1:1 na wyjeździe z Czarnymi Żagań.
Ostatnio nasz zespół trochę zwolnił tempo, gdyż po trzynastu z rzędu zwycięstwach przyszła porażka 1:2 w Iłowej, później gorzowianie zwyciężyli u siebie z Piastem Czerwieńsk 3:0, ale drugi kolejny wyjazd nie przyniósł im kompletu punktów.
Po trudnym spotkaniu lider rozgrywek zdołał wywalczyć tylko jeden punkt, choć w przypadku Stilonu możemy powiedzieć, że to jest ważny punkt. Pamiętajmy, że głównym celem jest awans i teraz liczy się czysta matematyka. Każdy kolejny punkt przybliża stilonowców do awansu, którzy na jedenaście kolejek przed końcem mają trzynaście punktów przewagi nad drugą Spójnią Ośno Lubuskie.
- Jak nie możesz wygrać, to zremisuj. Szkoda wypracowanych sytuacji, zwłaszcza w drugiej połowie. Po świętach bierzemy dalej się do treningów, bo za tydzień gramy u siebie z Celulozą Kostrzyn, z którą przegraliśmy jesienią na ich stadionie - skomentował prezes Stilon Krzysztof Olechnowicz.
W Żaganiu gorzowianie zremisowali 1:1 po golu Mateusza Kaczora w 45 minucie. Dla miejscowych bramkę wyrównującą w 49 minucie strzelił Wojciech Wypych.
(red.)
CZARNI ŻAGAŃ – MAGNOLIA PARK STILON GORZÓW 1:1 (0:1)
Szczypiorniści rywalizujący w Lidze Centralnej powrócili na parkiety.