Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Bazylego, Bernardyna, Krystyny , 20 maja 2024

Nowy stadion piłkarski w Gorzowie coraz bliżej?

2024-04-11, Sport

Piłkarska przyszłość Gorzowa rysuje się wspaniale i kibice powinni zacierać ręce.

Wizualizacja - architekt Michał Heck
Wizualizacja - architekt Michał Heck

W politycznym spektaklu wyborczym, w którym uczestniczymy, obecny prezydent miasta Jacek Wójcicki w swoich mediach społecznościowych zadeklarował wybudowanie nowego stadionu piłkarskiego w Gorzowie.

- Wybudowaliśmy stadion lekkoatletyczny, wybudowaliśmy halę widowiskowo-sportową, wybudujemy stadion – powiedział Jacek Wójcicki na tle obecnego obiektu wybudowanego jeszcze w czasach niemieckich. Jednocześnie zadeklarował przekazanie na dokumentację stadionu 1,5 mln złotych.

 

 

Oczywiście środowisko sportowe cieszy się z nowego stadionu lekkoatletycznego i nowej hali, gdyż na te obiekty czekano nad Wartą o wiele za długo. Ich powstanie często przykrywa fakt, że na stadionie brakuje zaplecza sanitarnego, a sytuację w czasie zawodów ratują przenośne toalety. O chaosie komunikacyjnym w czasie imprez w Arenie Gorzów też nie trzeba nikomu przypominać. Co by jednak nie mówić, to takie obiekty powstały i tu prezydent, przy wsparciu prominentnych polityków, okazał się skuteczny.

Czy podobnie będzie ze stadionem piłkarskim, o którym mówi się od dziesięcioleci? Kto dobrze posłuchał Jacka Wójcickiego, nie usłyszał jednak żadnej konkretnej daty czy wzmianki, że stadion powstanie w czasie jego kolejnej i ostatniej kadencji (o ile oczywiście zwycięży w drugiej turze). Słyszymy jedynie – wybudujemy stadion.

Bardziej ufny i pełen nadziei na szybkie powstanie nowego stadionu jest za to prezes Stilonu. - Panie prezydencie, jestem spokojny, że za pana kadencji zostanie wybudowany – stwierdził wyraźnie zadowolony Krzysztof Olechnowicz.

Idąc tropem wiary prezesa Olechnowicza, stadion powinien powstać do 2029 roku, gdyż kadencja włodarza miasta trwa pięć lat.

Gdyby ta wyborcza obietnica została spełniona, to w 2029 roku byłoby to dokładnie na 100-lecie powstania stadionu przy ulicy Olimpijskiej.

Czy jest to możliwe? Na to pytanie każdy kibic, mieszkaniec Gorzowa, niech sobie sam odpowie. Tym bardziej, że po wyborach rzeczywistość często staje na przeszkodzie do realizacji marzeń i obietnic. Boleśnie onegdaj przekonali się o tym fani koszykówki w naszym mieście. Wyborcy mają jednak zawsze możliwość przypomnienia publicznej obietnicy.

Jeśli słyszymy głos jednego z kandydatów do prezydenckiego fotela na temat stadionu, to liczymy, że swoje przemyślenia (obietnice) w tej kwestii ujawni Piotr Wilczewski, który zmierzy się z obecnym prezydentem w drugiej turze.

Może będzie bardziej odważny i wskaże przykładowo inną lokalizację stadionu niż ulica Olimpijska, a może ma zupełnie inny pomysł na powstanie nowoczesnego obiektu?

Miejmy nadzieję, że w zapowiadanej debacie obu kandydatów, temat nowoczesnego stadionu będzie podjęty.

Przemysław Dygas

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x