2026-02-15, Sport
Szczypiorniści Stali Gorzów zdobyli kolejne trzy ważne punkty w rozgrywkach Ligi Centralnej.
Nasz zespół wybrał się do Legnicy na mecz z tamtejszą Siódemką Miedź i od początku był stroną dominującą. Gospodarze nie prowadzili ani razu, gdyż pierwszą bramkę w tym spotkaniu strzelił z rzutu karnego Mateusz Stupiński, potem miejscowi wyrównali, lecz po kolejnych dwóch trafieniach Igora Drzazgowskiego było 3:2. Niestety, już w szóstej minucie nasz super-strzelec musiał udać się do szatni, gdyż zobaczył czerwoną kartkę za ostry faul na rywalu.
Kolejnym, który wpisał się na listę strzelców był Rafał Renicki i mieliśmy 4:2. Gospodarze jeszcze próbowali walczyć, dwukrotnie zbliżyli się na jedną bramkę (3:4, 4:5), ale od tego momentu przewaga Gorzowian powoli, ale stale rosła. Co ciekawe, w 19 minucie nasz zespół stracił kolejnego gracza. Czerwoną kartkę zobaczył Antoni Zając, który złapał trzecie dwuminutowe przewinienie. Pomimo tych osłabieni do przerwy było 19:15 dla gości.
Po zmianie stron dużo działo się na parkiecie, lecz bramkowo sytuacja była pod kontrolą żółto-niebieskich. W 43 minucie było już siedmioma bramkami (27:20), a skończyło się aż dziesięcioma. Gorzowianie po tej wygranej utrzymali trzecią pozycję w tabeli.
(red.)
SIÓDEMKA MIEDŹ LEGNICA – REAJBUD DEVELOPMENT STAL GORZÓW 30:40 (15:19)

Szczypiorniści Stali Gorzów zdobyli kolejne trzy ważne punkty w rozgrywkach Ligi Centralnej.