Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Kultura »
Damiana, Romana, Romany , 23 lutego 2024

Były łzy, podzięka. Ale i otwarte pytanie. Co dalej?

2024-01-25, Kultura

Kilka słów, bukiet kwiatów, upominek od PTTK Ziemi Gorzowskiej i łzy Grażyny Kostkiewicz-Górskiej.

Grażyny Kostkiewicz-Górskiej
Grażyny Kostkiewicz-Górskiej Fot. Kazimierz Ligocki

Tak bywalcy spotkań marchijskich pożegnali wybitną bibliotekarkę, która przechodzi na emeryturę.

- Muszę to państwu powiedzieć. Dziś to ostatnie spotkanie z panią Grażyną Kostkiewicz w roli prowadzącej spotkanie. Pani Grażyna przechodzi na emeryturę, ale nie żegna się z biblioteką – mówił Sławomir Szenwald, dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie.

200 było, a nikt nie liczył, że choć 20 się odbędzie

Zaproszenie z WiMBP było zwyczajne. Biblioteka, a dokładnie dział regionalny zapraszał na wykład konserwatora zabytków, Błażeja Skazińskiego o wybitnych, czasem nieznanych architektach, których ślady działalności do dziś w przestrzeni publicznej tuż podgorzowskich można znaleźć. Symboliczne, bo 200 w cyklu Nowa marchia – prowincja zapomniana – Ziemia Lubuska – wspólne korzenie spotkanie miało być pewną klamrą, bo jak cykl ruszał, to nikt się nie spodziewał, że uda się wypracować tradycję. Sławomir Szenwald mówił o tym fenomenie. Mówił o tym, że cykl marchijski to dzieło wspólne Grażyny Kostkiewicz-Górskiej i dyrektora seniora Edwarda Jaworskiego. Sam przyznał, że kontynuuje to dzieło, i dobrze, bo on germanista z zawodu i pasji mógłby być posądzany o promowanie sympatii wobec zachodniego sąsiada.

Grażyna Kostkiewicz-Górska przygotowała prezentację tego, co się przez te lata, 200 spotkań wydarzyło. I poszły wspomnienia z wizyt w Gorzowie, w WiMBP znakomitych prelegentów, ciekawych wydarzeń. Padały słowa – Oj pięknie było, - Oj a tu się wszyscy pokłócili, - Oj tu długo dyskutowaliśmy. Przypomniano osobę prof. Edwarda Rymara, ojca chrzestnego spotkań marchijskich, dobrego ducha tego projektu. W prezentacji przypomniano wielu ciekawych wykładowców i przyjaciół. Bo WiMBP dopracowała się takich.

A miało to być kolejne marchijskie spotkanie

A potem, jak już prezentacja się skończyła, nadszedł ten ważny moment. Grażyna Kostkiewicz-Górska, z trudem walcząc z łzami podziękowała za to, że gorzowianie przychodzili na spotkania marchijskie. Bo obecność historyków, regionalistów, ludzi zainteresowanych historią miasta, regionu było tylko potwierdzeniem sensu tego działania biblioteki. I przyszedł czas na podziękowanie Grażynie za to, co dla miasta, regionu zrobiła.

– Kiedy zastanawiałam się nad tym, jak Grażynę opisać, bo książek nie napisała, myślałam, że trudno będzie. Ale jak zaczęłam się przyglądać jej działaniom, to nagle zdałam sobie sprawę, że to jest maksymalnie wiele działań – mówiła na spotkaniu dr Krystyna Kamińska.

Potem Zbigniew Rudziński, szef PTTK Ziemia Gorzowska powiedział równie ważne słowa. – Ile razy miałem pytania, to zawsze tu w dziale regionalnym, pani Grażyna umiała mi znaleźć odpowiedzi.

Grażyna Kostkiewicz-Górska, wybitna bibliotekarka, znakomita regionalistka, znawczyni dziejów regionu, etnograf z wykształcenia i zamiłowania, specjalistka jeśli chodzi o dzieje i historię Tatarów na ziemiach zachodnich – w odkrywaniu ich obecności tu znakomity jej wkład. Znawczyni tego, co ludowe, co rzadkie, co ciekawe, osoba, która potrafi zobaczyć urodę architektury marchijskiej, ale i urodę krzywego płotu. Fanka ludowego, fanka ciekawych wydarzeń, osoba, która dla biblioteki, ale i nie tylko potrafiła wykopać choćby spod ziemi ważne teksty właśnie odchodzi na emeryturę. Styczniowe spotkanie w ramach Nowa marchia – prowincja zapomniana – Ziemia Lubuska – wspólne korzenie było jej publicznym pożegnaniem z bywalcami spotkań.

Były łzy, podzięka. Ale i otwarte pytanie. Co dalej?

Renata Ochwat

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x